Społeczna odpowiedzialność

W Polsce co roku rodzi się około 1000 dzieci z zaburzeniami powodowanymi spożywaniem alkoholu przez kobietę w czasie ciąży, które określane są mianem Płodowego Zespołu Alkoholowego (FAS)

Opublikowano: 23 lutego 2016

Za skalę tego negatywnego zjawiska odpowiada niska świadomość w zakresie wpływu alkoholu na rozwijający się płód, a także związane z tym przyzwolenie społeczne dla spożywania alkoholu przez kobiety ciężarne. W powszechnym przekonaniu nadal obecny jest stereotyp znikomej szkodliwości, a nawet dobroczynnego wpływu niewielkiej ilości alkoholu na zdrowie kobiety w okresie ciąży. Tymczasem ginekolodzy podkreślają, że nie istnieje „bezpieczna” ilość alkoholu, którą kobieta w ciąży może wypić bez narażania swojego dziecka na ryzyko wad wrodzonych określanych Zespołem FAS, w związku z tym kobiety spodziewające się dziecka winny zachować bezwzględną abstynencję przez cały okres ciąży.

Skala zjawiska, jakim jest spożywanie alkoholu przez kobiety w ciąży, a także skala niewiedzy przyszłych matek odnośnie wpływu alkoholu na rozwój płodu, a w przyszłości na rozwój dziecka, skłoniły ZPPP Browary Polskie do podjęcia działań w kierunku poprawy sytuacji w tym obszarze.

W ramach działań społecznie odpowiedzialnych podejmowanych przez polską branżę piwowarską w obszarze alkohol a kobiety w ciąży (Drinking in Pregnancy), zainicjowane zostały następujące działania:

9 września 2013 r. zorganizowana została konferencja prasowa inaugurująca kampanię informacyjną na rzecz edukacji całego społeczeństwa, w szczególności zaś kobiet w ciąży oraz starających się o dziecko, na temat zagrożeń związanych z konsumpcją alkoholu w czasie ciąży.

  • wydarzenie objęła patronatem Parlamentarna Grupa Kobiet;
  • w wydarzeniu udział wzięli przedstawiciele środowisk, które mają największy wpływ na ograniczenie negatywnego zjawiska spożywania alkoholu przez kobiety ciężarne – prof. dr hab. Romuald Dębski (kierownik Kliniki Położnictwa i Ginekologii w Szpitalu Bielańskim w Warszawie), Fundacja Mother Power (organizacja działająca na rzecz świadomego macierzyństwa), Fundacja FAStryga (największa w Polsce organizacja działająca na rzecz dzieci dotkniętych Zespołem FAS);
  • podczas briefingu poinformowano o wprowadzeniu na opakowania piw produkowanych przez browary zrzeszone w Związku Browary Polskie kolejnego znaku odpowiedzialnościowego – „W ciąży nie piję alkoholu”. Znak wprowadzony został na opakowania jednostkowe i zbiorcze piwa oraz materiały promocyjne, w tym reklamy telewizyjne;
  • podczas spotkania zapowiedziano opracowanie stanowiska dotyczącego wpływu alkoholu na rozwój płodu, zawierającego rekomendacje dla środowiska lekarzy ginekologów odnośnie potrzeby informowania kobiet w ciąży o takich zagrożeniach;
  • na briefingu ogłoszono zebranie 1 000  (liczba odpowiadająca rocznym szacunkom urodzeń dzieci dotkniętych Zespołem FAS)głosów poparcia dla hasła „W ciąży nie piję alkoholu”, oddanych za pomocą aplikacji internetowej zlokalizowanej pod adresemwww.wciazyniepije.pl;
  • w wyniku komunikacji prowadzonej po briefingu, temat zagrożeń związanych z konsumpcją alkoholu w czasie ciąży podejmowany był przez media ogólnopolskie i lokalne około 120 razy, a eksperci biorący udział w dyskusji – prof. Romuald Dębski oraz Iwona Palicka z Fundacji FAStryga, cytowani byli w mediach ponad 20 razy.

W ciągu roku od zainaugurowania kampanii, tj. do 9 września 2014 r., zrealizowane zostały następujące działania:

  • wspólnie z największymi autorytetami w obszarze polskiej ginekologii (m.in. prof. Romualdem Dębskim, prof. Mirosławem Wielgosiem, prof. Violettą Skrzypulec-Plintą), należącymi do Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, opracowane zostało stanowisko dotyczące zagrożeń związanych z konsumpcją alkoholu przez kobiety ciężarne;
  • stanowisko opublikowane zostało na portalu edukacyjnym dla lekarzy, a jego skrót i odniesienie do całej publikacji wysłane zostało do całego środowiska ginekologicznego w formie newslettera (ponad 4 000 lekarzy ginekologów w całej Polsce);
  • podjęto współpracę z największymi w Polsce podmiotami odpowiadającymi za dystrybucję materiałów i informacji do kobiet w ciąży – w jej ramach znak „W ciąży nie piję alkoholu” został umieszczony na ponad 200 000 materiałach kierowanych do kobiet w ciąży (Kartach Ciąży, zestawach z insertami, pierwszych wyprawkach). Materiały trafiły do kobiet poprzez lekarzy ginekologów i położne pracujące odpowiednio w około 1 900 gabinetach lekarskich i 1 600 szkołach rodzenia zlokalizowanych na terenie całego kraju;
  • podtrzymane zostało zainteresowanie mediów oraz Internautów tematem zagrożeń związanych ze spożywaniem alkoholu przez kobiety w ciąży – poprzez aplikację internetową swój sprzeciw wobec tej nieodpowiedzialnej postawy, a także braku reakcji świadków takiego zachowania zgłosiło ponad 11 000 internautów, co oznacza, że poparcie dla hasła  „W ciąży nie piję alkoholu” wzrosło w ciągu roku ponad 10-krotnie.

9 września 2014 r. z inicjatywy Podkomisji Stałej do Spraw Zdrowia Publicznego w Sejmie odbyła się konferencja FAS jako problem zdrowia publicznego. Wyzwania dla polityki zdrowotne i społecznej.

  • wśród osób biorących udział w spotkaniu znaleźli się między innymi przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia, Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, PARPA, organizacji pozarządowych działających w obszarze macierzyństwa oraz reprezentanci związków branżowych zrzeszających producentów alkoholu;
  • głównymi wnioskami płynącymi ze spotkania było podkreślenie roli edukacji w promocji odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu w polskim społeczeństwie oraz potrzeba zmiany regulacji w kierunku zapisania obligatoryjności informowania pacjentek na temat zagrożeń, z jakimi wiąże się konsumpcja alkoholu w ich stanie, przez lekarzy ginekologów i położne. Przedstawiciele parlamentu podkreślili gotowość kontynuacji dialogu w tym obszarze oraz potwierdzili, że temat FAS będzie dalej omawiany w Sejmie, również w szerszym gronie – do czego okazją będą kolejne obchody Światowego Dnia FAS w 2015 r.
image_pdfimage_print

Dla mediów

Reklama piwa w ostatnim kwartale 2015 r. zgodna z zasadami etyki

Opublikowano: 18 lutego 2016

Jak wynika z raportu Instytutu Monitorowania Mediów, ostatni kwartał 2015 r. upłynął pod znakiem najmniejszej w skali roku aktywności reklamowej browarów. Od października do grudnia piwowarzy wyemitowali łącznie 112 nowych reklam – blisko o połowę (42 proc.) mniej niż w kwartale poprzedzającym. Najnowszy raport IMM, analizujący aktywność reklamową producentów piwa, potwierdził zgodność reklam branży piwowarskiej z Kodeksem Etyki Reklamy.

Sezon jesienno-zimowy, charakteryzujący się mniejszą dynamiką sprzedaży piwa, to także okres, w którym maleje aktywność jego producentów w zakresie działań promocyjnych. W IV kwartale 2015 r. polscy piwowarzy wyemitowali prawie o połowę mniej nowych reklam niż w sezonie letnim. Najintensywniejszy był pierwszy miesiąc kwartału – październik, w którym pojawiła się większość (64 proc.) przekazów. W kolejnych miesiącach aktywność reklamodawców sukcesywnie się zmniejszała. W grudniu we wszystkich typach mediów pojawiło się zaledwie 18 nowych reklam piwa.

Wśród 112 reklam wyemitowanych między październikiem a grudniem zdecydowanym liderem były reklamy outdoorowe, które stanowiły 53 proc. wszystkich piwnych przekazów reklamowych zmonitorowanych w IV kwartale ubiegłego roku. Na drugim miejscu uplasowały się spoty telewizyjne (28 proc.). Trzecim najpopularniejszym typem przekazów były reklamy internetowe (10 proc.). Niewiele mniejszy, bo 9-procentowy udział w całkowitej liczbie reklam wyemitowanych w ostatnim kwartale zeszłego roku miały reklamy prasowe.

Piwowarzy preferują reklamę outdoorową

Dane z raportów przygotowywanych przez IMM wskazują, że w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy piwny rynek reklamowy wyraźnie wyhamował – całkowita liczba przekazów zmonitorowanych w 2015 roku (603) była trzykrotnie mniejsza niż w 2014 roku (1914). Zmieniły się również preferencje reklamodawców. Na popularności najbardziej straciły reklamy radiowe (spadek o 97 p.p.), najmniej – reklamy zewnętrzne wielkopowierzchniowe (spadek o 41 p.p.). O ile w 2014 roku najchętniej wykorzystywanym medium była telewizja, w której pojawiło 35 proc. wszystkich przekazów reklamowych dotyczących piwa, o tyle w roku 2015 branża preferowała reklamę outdoorową (36 proc.).

Piwo wciąż reklamuje się etycznie

Piwo wciąż jest promowane zgodnie z zasadami Kodeksu Etyki Reklamy, co potwierdzają analizy Instytutu Monitorowania Mediów. Z raportu przygotowanego przez IMM wynika, że w stosunku do żadnego z przekazów nie zostały zgłoszone skargi konsumenckie. Co więcej, w raporcie podkreślony został fakt, że większość reklam trzech największych producentów piwa, zrzeszonych w Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie (Kompania Piwowarska, Grupa Żywiec, Carlsberg Polska), opatrzona została dobrowolnie wprowadzonymi przez branżę znakami odpowiedzialnościowymi: „W ciąży nie piję alkoholu”, „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu” oraz „Alkohol – tylko dla pełnoletnich”.

Samoregulacja przemysłu piwowarskiego

W 2011 r. Związek Pracodawców – Browary Polskie dobrowolnie zlecił niezależnemu instytutowi monitorowanie wszystkich swoich przekazów reklamowych pod kątem ich zgodności z Kodeksem Etyki Reklamy. Z raportów IMM wynika, że bez względu na ilość wyemitowanych reklam, branża piwowarska utrzymuje stały, wysoki poziom przygotowywanych komunikatów reklamowych przestrzegając ich zgodności z Kodeksem Etyki Reklamy. Monitoring reklam piwa zainicjowany został przez stowarzyszenie The Brewers of Europe, którego Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie jest aktywnym członkiem. Działania samoregulacyjne całego przemysłu piwowarskiego w Europie w obszarze przestrzegania etycznej reklamy są wynikiem współpracy wielu podmiotów i organizacji w ramach Europejskiego Forum ds. Alkoholu i Zdrowia.

image_pdfimage_print

O branży

Kampania „W ciąży nie piję alkoholu” na konferencji naukowej w Szczyrku

Opublikowano: 18 lutego 2016

Kampania „W ciąży nie piję alkoholu” jako przykład dobrych praktyk w obszarze przeciwdziałania spożywaniu alkoholu przez kobiety w ciąży – 8. Konferencja Naukowa „Young Women w ginekologii, endokrynologii, psychiatrii i prawie”

W dniach 14-16 stycznia w Szczyrku odbyła się 8. edycja Międzynarodowej Konferencji Ginekologii Dziecięcej i Dziewczęcej „Young women w ginekologii, endokrynologii, psychiatrii i prawie”, organizowanej przez Polskie Towarzystwo Ginekologiczne. Przewodniczącą Komitetu Naukowego i Organizacyjnego sympozjum była prof. dr hab. n. med. Violetta Skrzypulec-Plinta.

Konferencja stanowiła kontynuację cyklicznych warsztatów i szkoleń dla lekarzy położników-ginekologów, endokrynologów oraz pediatrów, prowadzonych przez Sekcję Ginekologii Dziecięcej i Dziewczęcej PTG.

Sympozjum było okazją nie tylko do prezentacji najnowszych doniesień naukowych, ale również do dyskusji z ekspertami i specjalistami z całego kraju oraz interdyscyplinarnej wymiany doświadczeń dotyczących pracy z młodą pacjentką.

Uczestnicy konferencji mieli m.in. okazję zapoznać się z prezentacją przedstawiającą założenia i dotychczasowe efekty kampanii „W ciąży nie piję alkoholu”, prowadzonej przez Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie od 2013 r. Środowisku lekarzy oraz położnych biorących udział w sympozjum przybliżone zostały działania prowadzone przez branżę wraz z partnerami, skupiające się na edukowaniu przyszłych matek na temat szkodliwego wpływu alkoholu na rozwój dziecka i na promowaniu bezwzględnej abstynencji w czasie ciąży.

Ponadto Związek – Browary Polskie zadbał o dystrybucję wśród uczestników spotkania Stanowiska Ekspertów, Alkohol a ciąża: stan wiedzy na 2014 rok, na nośnikach USB dołączonych do materiałów z konferencji.

image_pdfimage_print

O branży

Piwowarzy wstępnie podsumowali rok 2015

Opublikowano: 15 lutego 2016

W ciągu minionych dwunastu miesięcy browary sprzedały 39,8 mln hektolitrów piwa (włącznie z eksportem), to jest o 0,7% więcej niż w 2014 r. W opinii Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie krajowy rynek piwa jest już rynkiem dojrzałym i nasyconym, a jego dalszy rozwój będzie zmierzał w kierunku dywersyfikacji oferty produktowej, w odpowiedzi na rosnące wymagania konsumentów, coraz bardziej świadomych i otwartych na piwne innowacje oraz piwa o mniejszej zawartości alkoholu.

Po latach szybkiego rozwoju rynek piwa w Polsce ustabilizował się i nasycił. Trend ten odzwierciedlają dane GUS, z których wynika, że wielkość produkcji i sprzedaży rok do roku pozostaje na zbliżonym poziomie, poddając się tylko nieznacznym wahaniom. – Analizując wyniki branży z kilku ostatnich lat można powiedzieć, że konsumpcja piwa jest stabilna – mówi Danuta Gut, dyrektor Biura Zarządu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie. – Według najświeższych danych rynek nieco drgnął na plus. Nie jest to jednak zapowiedź tendencji wzrostowej – zwiększona konsumpcja piwa w 2015 r. związana była m.in. z dobrym dla piwowarów i piwoszy latem. Na rynku utrzymuje się duża konkurencja, obserwujemy również rozwój nowoczesnych kanałów sprzedaży. – dodaje.

Choć miniony rok branża zakończyła wynikiem pozytywnym, eksperci są ostrożni w stawianiu optymistycznych prognoz na przyszłość. Po pierwsze, krajowy rynek piwa jest już nasycony oraz bardzo konkurencyjny, co czyni go rynkiem trudnym i stawia przed branżą szereg wyzwań. Po drugie na drodze do ożywienia konsumpcji staną zmiany demograficzne w polskim społeczeństwie.

Piwna przyszłość pod znakiem innowacji

Przewidywany organiczny spadek wielkości rynku piwa może zostać skompensowany przez nową ofertę produktową, odpowiadającą zmieniającym się preferencjom konsumenckim. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut GfK[1], statystyczny polski piwosz powoli staje się świadomym i wyedukowanym konsumentem, otwartym na nowości, poszukującym nowych smaków i doznań. – Rynek piwowarski stara się dotrzymać kroku konsumentom, których oczekiwania, a także coraz większa wiedza na temat piwa i kultury piwnej, wyznaczają kierunki rozwoju branży. Od kilku lat są to niezmiennie: dywersyfikacja oferty produktowej,  innowacyjność oraz dbałość o rozwój kultury piwnej – mówi Danuta Gut.

Choć w strukturze sprzedaży w Polsce wciąż króluje popularne „jasne pełne”, na drugim miejscu w rankingu plasują się piwa smakowe, zaś miejsce trzecie należy do – ex aequo – piw pszenicznych, niepasteryzowanych oraz niskoalkoholowych radlerów. Piwowarzy właśnie w tym segmencie widzą potencjalną szansę na wzrost rynku, który postrzegany jest jako już nasycony – statystyczny Kowalski konsumuje średnio 98 litrów złocistego trunku rocznie, co plasuje nas pod tym względem w ścisłej europejskiej czołówce.

Ponadto z badań wynika, że prawie połowa (48 proc.) respondentów pija piwo przede wszystkim ze względu na jego smak. Walory smakowe są nie tylko głównym kryterium decydującym o wyborze piwa, ale również najczęściej wskazywanym powodem sięgania po ten trunek. Dla porównania – tylko 11 proc. konsumentów deklaruje, że w przypadku piwa ważna jest dla nich zawartość alkoholu. To kryterium znalazło się na dość odległej, 9. pozycji, ustępując miejsca kryteriom związanym z walorami smakowymi, jakością oraz marką. To rezultat prowadzonej od lat inwestycji w edukację o piwie i szerzenie piwnej kultury.

 


[1] Badanie „Wizerunek piwa w kontekście innych alkoholi” zostało przeprowadzone przez Instytut GfK Polonia na zlecenie Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie w listopadzie 2014 r. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie Polaków powyżej 18. r.ż.

image_pdfimage_print

Dla mediów

Piwowarzy wstępnie podsumowali rok 2015

Opublikowano: 15 lutego 2016

W ciągu minionych dwunastu miesięcy browary sprzedały 39,8 mln hektolitrów piwa (włącznie z eksportem), to jest o 0,7% więcej niż w 2014 r. W opinii Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie krajowy rynek piwa jest już rynkiem dojrzałym i nasyconym, a jego dalszy rozwój będzie zmierzał w kierunku dywersyfikacji oferty produktowej, w odpowiedzi na rosnące wymagania konsumentów, coraz bardziej świadomych i otwartych na piwne innowacje oraz piwa o mniejszej zawartości alkoholu.

Po latach szybkiego rozwoju rynek piwa w Polsce ustabilizował się i nasycił. Trend ten odzwierciedlają dane GUS, z których wynika, że wielkość produkcji i sprzedaży rok do roku pozostaje na zbliżonym poziomie, poddając się tylko nieznacznym wahaniom. – Analizując wyniki branży z kilku ostatnich lat można powiedzieć, że konsumpcja piwa jest stabilna – mówi Danuta Gut, dyrektor Biura Zarządu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie. – Według najświeższych danych rynek nieco drgnął na plus. Nie jest to jednak zapowiedź tendencji wzrostowej – zwiększona konsumpcja piwa w 2015 r. związana była m.in. z dobrym dla piwowarów i piwoszy latem. Na rynku utrzymuje się duża konkurencja, obserwujemy również rozwój nowoczesnych kanałów sprzedaży. – dodaje.

Choć miniony rok branża zakończyła wynikiem pozytywnym, eksperci są ostrożni w stawianiu optymistycznych prognoz na przyszłość. Po pierwsze, krajowy rynek piwa jest już nasycony oraz bardzo konkurencyjny, co czyni go rynkiem trudnym i stawia przed branżą szereg wyzwań. Po drugie na drodze do ożywienia konsumpcji staną zmiany demograficzne w polskim społeczeństwie.

Piwna przyszłość pod znakiem innowacji

Przewidywany organiczny spadek wielkości rynku piwa może zostać skompensowany przez nową ofertę produktową, odpowiadającą zmieniającym się preferencjom konsumenckim. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut GfK[1], statystyczny polski piwosz powoli staje się świadomym i wyedukowanym konsumentem, otwartym na nowości, poszukującym nowych smaków i doznań. – Rynek piwowarski stara się dotrzymać kroku konsumentom, których oczekiwania, a także coraz większa wiedza na temat piwa i kultury piwnej, wyznaczają kierunki rozwoju branży. Od kilku lat są to niezmiennie: dywersyfikacja oferty produktowej,  innowacyjność oraz dbałość o rozwój kultury piwnej – mówi Danuta Gut.

Choć w strukturze sprzedaży w Polsce wciąż króluje popularne „jasne pełne”, na drugim miejscu w rankingu plasują się piwa smakowe, zaś miejsce trzecie należy do – ex aequo – piw pszenicznych, niepasteryzowanych oraz niskoalkoholowych radlerów. Piwowarzy właśnie w tym segmencie widzą potencjalną szansę na wzrost rynku, który postrzegany jest jako już nasycony – statystyczny Kowalski konsumuje średnio 98 litrów złocistego trunku rocznie, co plasuje nas pod tym względem w ścisłej europejskiej czołówce.

Ponadto z badań wynika, że prawie połowa (48 proc.) respondentów pija piwo przede wszystkim ze względu na jego smak. Walory smakowe są nie tylko głównym kryterium decydującym o wyborze piwa, ale również najczęściej wskazywanym powodem sięgania po ten trunek. Dla porównania – tylko 11 proc. konsumentów deklaruje, że w przypadku piwa ważna jest dla nich zawartość alkoholu. To kryterium znalazło się na dość odległej, 9. pozycji, ustępując miejsca kryteriom związanym z walorami smakowymi, jakością oraz marką. To rezultat prowadzonej od lat inwestycji w edukację o piwie i szerzenie piwnej kultury.

 


[1] Badanie „Wizerunek piwa w kontekście innych alkoholi” zostało przeprowadzone przez Instytut GfK Polonia na zlecenie Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie w listopadzie 2014 r. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie Polaków powyżej 18. r.ż.

image_pdfimage_print

image_print