Od przyszłości piwa po piwo przyszłości – perspektywy rozwoju branży piwowarskiej

11 czerwca 2019 r. odbył się w Warszawie III Kongres Pracowników Branży Piwowarskiej. Głównymi tematami Kongresu były przyszłość branży piwowarskiej w obliczu wyzwań klimatycznych oraz wpływ rozwiązań regulacyjnych i trendów konsumenckich na rynek piwa w Polsce i w Europie.

Organizatorami wydarzenia byli Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie i Stowarzyszenie Regionalnych Browarów Polskich, przy udziale partnera społecznego NSZZ „Solidarność” Przemysłu Spożywczego. Spotkanie zostało objęte honorowym patronatem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii. Patronat medialny nad wydarzeniem objęły „Dziennik Gazeta Prawna”, „Tygodnik Solidarność”, a także portale wGospodarce.pl, wPolsce.pl i wPolityce.pl. Gościem specjalnym tegorocznego wydarzenia był Jan de Grave, reprezentujący stowarzyszenie europejskich browarników – The Brewers of Europe.

Przemysł piwowarski dynamicznie się rozwija, ale i mierzy się z wyzwaniami

Podczas wystąpienia otwierającego Kongres Bartłomiej Morzycki, Dyrektor Generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie, zarysował główne tematy spotkania , będące jednocześnie wyzwaniami, przed którymi stoi przemysł piwowarski. Kwestie, na które zwrócił uwagę Dyrektor Związku, to otoczenie regulacyjne branży, wyzwania klimatyczne, ochrona środowiska, trendy konsumenckie i odpowiedzialna konsumpcja. Jak podkreślił Dyrektor Morzycki, celem spotkania jest też ukazanie, jak wygląda rynek piwa współcześnie, jak dynamiczne zmiany na nim zachodzą, jak zmienia się konsument i produkt.

Andrzej Olkowski, Prezes Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich, podkreślił ogromne znacznie kilkunastu lat współpracy Stowarzyszenia ze Związkiem Browary Polskie dla dzisiejszej pozycji piwa na polskim rynku. Wspólnym osiągnieciem obu organizacji, zaznaczył Pan Olkowski, jest zbudowanie pozytywnego wizerunku piwa nie tylko wśród konsumentów, ale również wśród administracji rządowej i samorządowej. Prezes przywołał też nazwiska osób szczególnie zasłużonych dla rozwoju kultury piwnej w Polsce: Sławomira Pahlke z Browaru Amber, Marka Suligi oraz Danuty Gut, wieloletniej Dyrektor Biura ZPPP.

Zbigniew Sikorski, Przewodniczący Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ „Solidarność”, wskazał na istotną rolę strony społecznej w przemyśle piwowarskim, wyrażając przy tym zadowolenie, że sprawy bliskie pracownikom są dostrzegane przez pracodawców, a związkowcy są tak licznie reprezentowani podczas wydarzenia, jakim jest Kongres . Przewodniczący nie ukrywał radości z powodu współrealizowanego przez „Solidarność” programu W RODZINIE SIŁA! Jak podkreślił, pracownicy browarów w pełni popierają postulaty mądrej edukacji i odpowiedzialnego wychowania, do których odwołuje się ta inicjatywa. Wyraził przy tym nadzieję, że program będzie kontynuowany jako wspólne dzieło o dużym znaczeniu dla branży.

Andrzej Malinowski, Prezydent Pracodawców RP, pogratulował przemysłowi piwowarskiemu osiągnieć i podziękował za wpływ, który branża piwna wywarła na ludzi i na polską gospodarkę. Do niewątpliwych sukcesów należy ucywilizowanie kultury spożywania alkoholu, wyliczał Prezydent, a do zasług – ograniczenie negatywnych skutków nadmiernego, nieodpowiedzialnego spożycia. Prezydent Malinowski zauważył, że polscy browarnicy odegrali ogromną rolę w pozytywnej przemianie struktury spożywania alkoholu, bo dzięki nim Polacy nie tyle piją piwo, ile się nim delektują.

Cezary Kaźmierczak, Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, wskazał na wyzwania stojące przed branżą piwną – pokutujący z okresu PRL obraz picia szkodliwego oraz niepewność regulacyjną związaną z podatkiem akcyzowym. Prezes przypomniał o ogromnej kontrybucji przemysłu do budżetu, sięgającej około 11 mld zł i pozytywnym wpływie branży na zachowania konsumentów. Jak zauważył, w ostatnich latach styl spożywania alkoholu zmienił się radykalnie, a kupujący odeszli od alkoholi mocnych, w stronę trunków z mniejszą zawartością procentów. W pozytywny obraz polskiego piwowarstwa wpisuje się rozwój małych browarów, które gwarantują różnorodność piwa w Polsce.

PRZYSZŁOŚĆ PIWA WARZY SIĘ DZIŚ. Wpływ rozwiązań regulacyjnych i trendów konsumenckich na rynek piwa w Polce i Europie

Część poświęconą przyszłości piwa otworzyło wystąpienie Jana de Grave, Dyrektora ds. Komunikacji w The Brewers of Europe, organizacji zrzeszającej browary z całej Europy. Przedstawiciel stowarzyszenia opowiedział o głównych kierunkach rozwoju europejskiego piwowarstwa, wyznaczonych przez rozwój browarnictwa w mikroskali i zmieniające się upodobania konsumentów. Odnosząc się do pierwszego aspektu, de Grave mówił o lawinowym wzroście liczby małych browarów, których w Europie obecnie jest blisko 10 tys. Te mikroprzedsiębiorstwa nie tylko nawiązują do lokalnej tradycji, ale też generują nowe miejsca pracy, zwykle dla młodych ludzi, będących liderami piwnej rewolucji. Opowiadając o trendach konsumenckich, de Grave wskazał na tak ciekawe zjawiska, jak poszukiwanie nowych smaków, przedkładanie jakości nad cenę, zwrot ku zdrowemu stylowi życia, zwracanie uwagi na skład i kaloryczność produktów, czy wreszcie wybieranie piw uwarzonych zgodnie z zasadami poszanowania środowiska naturalnego. Nie do pominięcia i zasługujący na szczególne podkreślenie jest wzrost popularności piw bezalkoholowych, mówił reprezentant europejskiej organizacji, a dynamiczny rozwój tej kategorii w Polsce zasługuje na uznanie.

Jan de Grave kilka słów poświęcił również miejscu branży piwnej w łańcuchu europejskiej gospodarki – browary zwiększają przychody podatkowe państw Europy o łączną kwotę 42 mld euro w skali roku, na zakupy od rolników i innych dostawców przeznaczają 20 mld euro rocznie, wspierają inicjatywny sportowe, kulturalne czy lokalne, wydając na ten cel co roku ok. 1 mld euro. Z uwagi na tak duże znaczenie branży dla rynku, de Grave zaapelował o zapewnienie przemysłowi piwowarskiemu zrównoważonej polityki podatkowej, która wesprze dalszy rozwój.

Podsumowując swe przemówienie, Jan de Grave pogratulował Polsce zaangażowania i wkładu w budowanie kultury picia piwa oraz popularyzowanie i utrwalanie pozytywnych skojarzeń z tym napojem.

Pierwszej części spotkania towarzyszyła dyskusja panelowa, której uczestnicy skupili się na rosnących kosztach produkcji piwa, kwestiach regulacyjnych związanych z podwyżką akcyzy i możliwych skutkach tych zmian dla branży. Bartłomiej Morzycki zwrócił uwagę na coraz wyższe koszty działalności polskich browarów. Znajdujący się pod presją rosnących cen surowców, energii, paliw czy pracy producenci piwa wkrótce zostaną zmuszeni do przerzucenia kolejnych podwyżek na konsumentów, zapowiedział Dyrektor ZPPP. Andrzej Olkowski dodał, że to długofalowa tendencja, a w najbliższym czasie należy spodziewać się wzrostu kosztów zakupu słodu, na co wpływają niezadowalające zbiory jęczmienia. Na podobne zagrożenie uwagę zwrócił też dr Leszek Juchniewicz, główny ekonomista Pracodawców RP, którego zdaniem sektor w najbliższym czasie musi liczyć się z dużą podwyżką cen energii i wody. W opinii Juchniewicza to czynniki, które mogą zagrozić dynamice wzrostu produkcji czy jakości produktów. Według Katarzyny Niemyjskiej–Włodarczyk, członkini zarządu i dyrektorki departamentu prawa i legislacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców branży piwnej potrzebny jest spokój, a nie kolejne zmiany regulacji. Przedstawicielka ZPP wysunęła postulat, by podwyżka akcyzy nie była taka sama dla całej branży alkoholowej. Przemawiać za tym powinny zmiany w strukturze konsumpcji alkoholi – odchodzenie od mocnych na rzecz lżejszych trunków i rosnący segment piw bezalkoholowych. Możliwe skutki podwyższenia akcyzy dla pracowników browarów starał się uwypuklić Zbigniew Sikorski. Zwrócił on uwagę na to, że przemysł piwowarski zatrudnia kilkadziesiąt tysięcy osób, a w wyniku zmian regulacyjnych te miejsca pracy mogłyby zostać zagrożone.

Do dyskusji włączyli się także zgromadzeni goście, którzy dopytywali między innymi o relacje branży z konsumentami, czy o skład i definicję polskiego piwa.

PRZYSZŁOŚĆ JEST EKO. Wpływ wyzwań klimatycznych na branżę piwowarską

O tym, że konsument jest coraz bardziej świadomy i wybiera produkty wytworzone z poszanowaniem środowiska naturalnego opowiedział Rafał Rudzki z Deloitte. Zauważył przy tym, że branża piwna obserwuje trendy, wie, jakie znaczenie dla konsumentów ma dbałość o środowisko i dlatego od dłuższego czasu stawia na zrównoważony rozwój. Według Rudzkiego zachowania konsumenckie, na które warto zwrócić uwagę i odpowiednio szybko zareagować, to zainteresowanie pochodzeniem produktu, surowcami użytymi do jego wytworzenia oraz zaciekawienie relacją firmy z pracownikami i z klientami. Jak stwierdził Rudzki przyszłość należy do firm działających fair, czyli takich, które przywiązują wagę do ograniczania negatywnego wpływu na środowisko, począwszy od surowca po dostarczenie towaru na półkę w sklepie, i dbają o zagwarantowanie pracownikom możliwości rozwoju i godnej pracy.

Julia Patorska, lider zespołu ds. analiz ekonomicznych w Deloitte podkreśliła, że dbanie o środowisko naturalne jest już koniecznością. Jak wykazała ekspertka, przemawiają za tym silne argumenty. Jeszcze dekadę temu nie dostrzegano zagrożeń związanych ze zmianami klimatu i ochroną przyrody, tymczasem 1 sierpnia 2018 r. przekroczony został dług ekologiczny ziemi, co oznacza, że ludzkość zużywa więcej zasobów, niż samoistnie może się odbudować. Patorska podkreśliła, że w najnowszym zestawieniu globalnych ryzyk przygotowanym przez World Economic Forum już cztery na siedem pozycji dotyczy środowiska, czyli m.in. katastrof środowiskowych, naturalnych, ekstremalnych zjawisk pogodowych. Ekspertka Deloitte zauważyła, że browary dostrzegają potrzebę zmian, czego dowodem jest stosowanie gospodarki o obiegu zamkniętym.

Na konieczność popularyzacji wykorzystania ponownie tych samych surowców zwracał uwagę również Krzysztof Baczyński, prezes zarządu Eko-Pak. W branży piwnej dobrym przykładem tego rozwiązania jest butelka zwrotna. Dlatego przy okazji spotkania ekspert zaapelował do rządu, aby wspierał sektor w tym rozwiązaniu. Kaucja powinna pozostać zachętą dla konsumenta, by oddał opakowanie. Przekształcenie jej w opłatę recyklingową może spowodować, że inicjatywy branżowe stracą rację bytu, tłumaczył Baczyński. Zdaniem Prezesa Eko-Pak, barierą dla rozwoju rynku opakowań zwrotnych jest też paragon jako warunek oddania opakowania do sklepu. Im więcej opakowań zwrotnych, tym lepiej dla środowiska, spuentował Baczyński.

Jakub Śwircz, partner zarządzający Brandy Design przekonywał, że trzeba szukać nowych rozwiązań na opakowania, takich, dzięki którym staną się one w pełni biodegradowalne. Wyroby z tworzyw sztucznych, które nie zostały przetworzone (80 proc. z 8,3 mld ton wyrobów z tworzyw sztucznych powstałych od lat 50. nie zostało przetworzonych) stwarzają ogromne zagrożenie dla środowiska, ostrzegał ekspert. Dlatego bardzo ważne jest wspieranie inicjatyw w zakresie ekologicznych opakowań. Śwircz przytoczył przykłady takich rozwiązań w branży piwnej, jak butelki z włókna roślinnego pozyskiwanego ze zrównoważonych plantacji, papierowe łączniki do puszek, czy rozwiązanie SnapPack, które skleja puszki zamiast folii. Niewątpliwą zaletą nowych, biodegradowalnych opakowań, na którą zwrócił uwagę Jakub Śwircz, jest ich niska waga, co wpływa pozytywnie na koszty dystrybucji.

PRZYSZŁOŚĆ TO ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Pozytywne wzorce rodzinne a ochrona dzieci przed używkami.

Ostatnia część spotkania tradycyjnie poświęcona została zagadnieniom związanym z odpowiedzialnością branży w zakresie konsumpcji alkoholu. W tym kontekście do rozmów z Łukaszem Zboralskim zaproszeni zostali prof. Andrzej Fal, prezes zarządu Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego oraz Agata Gajos, Dyrektor Zarządzająca Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego, a także przedstawiciele NSZZ „Solidarność” zatrudnieni w browarach.
Profesor Andrzej Fal stwierdził, że podstawą jest rozsądna konsumpcja – pić można, ale z umiarem. Odpowiedzialnego spożywania alkoholu można się nauczyć, dlatego tak ważne są profilaktyka i edukacja. Według profesora Fala rozwój kultury picia, wzrost popytu na dobrej jakości alkohole oraz rosnąca popularność trunków z zerową zawartością alkoholu, to pozytywne zjawiska.

Agata Gajos tłumaczyła, jak ważna jest odpowiedzialność za kierownicą, podkreślając przy tym, że świadomość kierowców na temat trzeźwości, czy czasu potrzebnego do pozbycia się alkoholu z organizmu, aby móc bezpiecznie wsiąść za kierownicę, znacznie się poprawiła. Kluczowe znaczenie, według ekspertki, dla ograniczenie ryzyka na drogach i zapobiegania wsiadaniu za kierownicę w stanie nietrzeźwym, mają presja społeczna i obywatelska postawa. Na polepszenie drogowych statystyk wpływ miała między innymi akcja „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu”, realizowana od kilkunastu lat przez Związek Browary Polskie.

Idee programu W RODZINIE SIŁA!, który „Solidarność” zainaugurowała we wrześniu ubiegłego roku mieli okazję przybliżyć Arkadiusz Kozłowski ze związków zawodowych Kompanii Piwowarskiej, Andrzej Turlej reprezentujący pracowników Carlsberg Polska oraz Cezary Kołodziejski, przedstawiciel związkowców z Grupy Żywiec. Panowie podkreślali, że inicjatywa, której celem jest wsparcie rodziców w wychowaniu nastolatków w kontekście odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu to dla pracowników browarów ważny i aktualny temat. Zaznaczyli, że w budowaniu świadomości rodziców, nauczycieli i wychowawców ważną rolę odgrywają materiały edukacyjne dystrybuowane przez „Solidarność” Spożywców oraz spotkania będące szansą na przedyskutowanie wyzwań wieku dojrzewania. Ostatnio, takie spotkanie odbyło się w Warce, a ekspertki programu, dr Aleksandra Piotrowska i Odeta Moro, opowiadały o znaczeniu rodziny i autorytecie rodzica w oczach współczesnego nastolatka.




Przyszłość branży piwowarskiej w kontekście wyzwań społecznych i ekonomicznych

7 czerwca 2018 r. w Warszawie odbył się II Kongres Pracowników Branży Piwowarskiej. Główne tematy Kongresu to wpływ branży piwowarskiej na polską gospodarkę oraz przyszłość tej gałęzi przemysłu w kontekście stojących przed nią wyzwań ekonomicznych i społecznych.

Organizatorami wydarzenia byli Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie i Stowarzyszenie Regionalnych Browarów Polskich, przy udziale partnera społecznego NSZZ „Solidarność” Przemysłu Spożywczego. Spotkanie zostało objęte honorowym patronatem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii. Patronat medialny nad wydarzeniem objęły „Dziennik Gazeta Prawna”, „Tygodnik Solidarność”, a także portal „Money.pl”.

Branża dynamicznie się rozwija i ma ogromne znaczenie dla polskiej gospodarki

Podczas wystąpienia otwierającego Kongres Bartłomiej Morzycki, Dyrektor Generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie wskazał na ogromny wpływ branży piwowarskiej na polską gospodarkę. Blisko 160 tysięcy miejsc pracy, miliardowe wpływy do budżetu państwa, ogromne inwestycje, szacowane na 6,5 mld zł zakupy surowców, materiałów i usług od polskich dostawców czynią z branży piwowarskiej solidny filar polskiej gospodarki. Dyrektor zauważył, że dla branży ważne są nie tylko kwestie ekonomiczne, ale również odpowiedzialność społeczna. Kongres to  okazja do podkreślenia zaangażowania branży w długofalowe działania na rzecz odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu. Dla stabilności i rozwoju tego sektora konieczna jest przewidywalność otoczenia regulacyjnego. Pan Morzycki  przypomniał, że obecnie już funkcjonują ograniczenia dotyczące czasowej i terytorialnej sprzedaży alkoholu. W tej chwili branża przygląda się skutkom tych ograniczeń i wyraża nadzieję, że kolejne nie są planowane.

Andrzej Olkowski, Prezes Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich, podkreślił, jak ważne jest dbanie o dobro wspólne, jakim jest polskie browarnictwo. Prezes uwypuklił ogromny postęp, który dokonał się w polskiej branży piwowarskiej od początku lat 90., kiedy piwo budziło skojarzenia pejoratywne. Przez lata, dzięki konsekwentnej edukacji konsumenta, tworzeniu nowych stylów i smaków piwa, odrodzeniu festiwali, udało się zbudować piwną kulturę w Polsce. Temu odrodzeniu przysłużyli się m.in. rzemieślnicy, pasjonaci browarnictwa, a także duzi  producenci działający na polskim rynku. Prezes zauważył, że dzięki temu procesowi mogły reaktywować się stare browary, z tradycją sięgającą XIX wieku. Powstało też wiele nowych warzelni – regionalnych, kontraktowych, rzemieślniczych i restauracyjnych. Prezes wskazał na potrzebę właściwego wykorzystania potencjału polskiej branży piwowarskiej.

Mirosław Nowicki, Przewodniczący Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ „Solidarność”, odniósł się do wyzwań społecznych, przed którymi stoi branża. Przewodniczący zauważył, że troska o przyszłość i rozwój piwowarstwa to zadanie zarówno pracodawców, jak i pracowników browarów. Brak stabilności, zmiany legislacyjne, pogorszenie koniunktury, to według Przewodniczącego czynniki, które już nie raz sprawiły, że sytuacja pracowników w zakładach uległa pogorszeniu. Wiązało się to często ze spadkiem konkurencyjności zakładu i gorszym funkcjonowaniem całej firmy.  Mając na uwadze dobro pracowników, należy chronić branżę piwowarską.

Polskie piwo doceniane w kraju i na świecie

O wpływie branży piwowarskiej na  gospodarkę narodową opowiedziała Irena Pichola, Partner w Deloitte. Ekspertka przedstawiła dane potwierdzające kluczowe znaczenie branży piwowarskiej dla polskiej gospodarki. Cały przemysł piwowarski wniósł w 2017 roku do budżetu państwa 19,4 mld złotych. 200 funkcjonujących w ubiegłym roku browarów wyprodukowało łącznie 39,9 mln hl piwa, co daje Polsce trzecią pozycję w UE. Jeśli wziąć pod uwagę zatrudnienie bezpośrednie oraz w sektorach powiązanych z branżą piwowarską, to otrzymamy łącznie 157,5 tys. miejsc pracy. Irena Pichola tłumaczyła, jak duży wpływ na gospodarkę mają browary, dokonując zakupu materiałów, energii, czy usług niezbędnych do procesu produkcji. W ubiegłym roku wartość tych zakupów wyniosła 6,5 mld złotych. Ekspertka opowiedziała też o istotnym wkładzie branży w budżety polskich gospodarstw domowych. W 2017 roku całkowite dochody Polaków z branży piwowarskiej wyniosły 5,6 mld zł.

Pierwszej części spotkania towarzyszyła dyskusja na temat piwa jako dobra narodowego. Tomasz Pisula, Prezes Zarządu Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu , podkreślił, że polskie piwo ma ogromny potencjał eksportowy, który należy wykorzystać. Rozwój branży daje nowe możliwości, takie jak inwestycje czy tworzenie innowacji. W imieniu Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, Prezes zadeklarował wsparcie dla firm, które chcą zdobyć nowe rynki, m.in. afrykański. Afryka Wschodnia może być szczególnie korzystnym rejonem dla polskich marek, dlatego że przedstawiciele tamtejszych elity często znają język polski i cenią nasze krajowe produkty. Tomasz Wróblewski, Wiceprezes Warsaw Enterprise Institute, zauważył, że dla rozwoju sektora piwnego i ekspansji międzynarodowej potrzebny jest spokój legislacyjny. Niestabilność prawa i ograniczenia regulacyjne wskazał jako zagrożenia dla nowych i mniejszych firm w branży. Naukowy punkt widzenia, jeśli chodzi o produkcję piwa w Polsce, przedstawił dr hab. inż. Aleksander Poreda z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Ocenił, że jest ona wysoko zaawansowana technologicznie, m.in. dzięki wykorzystaniu innowacji i zatrudnianiu doskonale wykształconych specjalistów. Polska może pochwalić się unikalną ofertą studiów podyplomowych, doktoranckich i inżynieryjnych z zakresu browarnictwa i słodownictwa. Kierunki te przyciągają doktorantów z ponad 50 krajów. Andrzej Olkowski, Prezes Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich, zwrócił uwagę na konieczność ochrony rynku piwa w Polsce, gdyż to tutaj powstaje wartość dodana. Jednocześnie Prezes zachęcił do podejmowania działań, które sprawią, że będzie umacniał się udział naszego piwa na zdobytych rynkach zagranicznych. Jan Hałaś, Przewodniczący Sekcji Krajowej Przemysłu Piwowarskiego NSZZ „Solidarność”, podkreślił pozytywną rolę pracowników w rozwijaniu browarów.

Piwne małe ojczyzny, czyli wpływ browarów na otoczenie lokalne

Różne aspekty wpływu przemysłu piwowarskiego na regiony przedstawił Rafał Rudzki, Senior Manager w Deloitte. Ekspert opowiedział o roli browarów jako pracodawców, zatrudniających łącznie około 10 tysięcy osób. Przedstawił też znaczenie browarów jako podmiotów zaangażowanych społecznie oraz działających na rzecz ochrony środowiska naturalnego. Rafał Rudzki zaprezentował dane dotyczące wpływów z podatków odprowadzanych przez browary do lokalnych budżetów. Całkowita wartość tych podatków to ponad 400 mln zł.

W panelu dyskusyjnym Antoni Szlagor, Burmistrz Żywca, wskazał na obopólne korzyści płynące ze współpracy miasta z browarem. Współpraca ta to wspólne inicjatywy społeczne, biznesowe i kulturalne. Browary działają też w obszarze promocji miejscowości i regionu. Możliwości promocyjne i rozwojowe, które daje współpraca z browarem, to korzyści podkreślane również przez Jarosława Perzyńskiego, Burmistrza Miasta Sierpc. Pan Burmistrz opowiedział o realizowanych wspólnie przedsięwzięciach inwestycyjnych i pomysłach na dalszą współpracę. Barbara Okuniewska z NSZZ „Solidarność” Browar Dojlidy w Białymstoku, zaakcentowała znaczenie browaru jako pracodawcy. Przedstawicielka „Solidarności” doceniła niebagatelny wkład browaru w szkolenie nowych kadr.

Działania branży na rzecz odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu

Wystąpienie Bartłomieja Morzyckiego, Dyrektora Generalnego Związku  Browary Polskie, poświęcone było jubileuszowi wprowadzenia tzw. dobrowolnych znaków odpowiedzialnościowych i efektom prowadzonych działań na rzecz odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu. Obecność znaków na opakowaniach z piwem sprawiła, że są dziś one dużo lepiej widoczne i bardziej rozpoznawalne niż obowiązkowe ostrzeżenia zdrowotne. Dyrektor podkreślił, że działania branży przeciwko sprzedaży alkoholu nieletnim to pierwsza i do tej pory największa kampania na rzecz rozwiązania tego problemu.

Jan Hałaś, Przewodniczący Sekcji Krajowej Przemysłu Piwowarskiego NSZZ „Solidarność”, podczas swego przemówienia, ogłosił start programu edukacyjnego „W rodzinie siła!”. Przewodniczący zadeklarował zaangażowanie NSZZ „Solidarność” w promowanie właściwych wzorców zachowań wobec alkoholu, mających na celu ochronę dzieci i młodzieży. Głównym przesłaniem programu dla rodziców ma być dawanie dobrego przykładu. Jan Hałaś zreferował główne zasady mądrej miłości rodzicielskiej zebrane w tzw. Dekalog Zasad Odpowiedzialnego Rodzica.

Uczestnicy ostatniego panelu przedstawili swoje opinie dotyczące sposobów wychowania do odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu. Dr Aleksandra Piotrowska, psycholog, zaapelowała do rodziców o dawanie dobrego przykładu swoim dzieciom, jeśli chodzi o rozsądne podejście do alkoholu. W procesie wychowania kluczowe znaczenie ma także wsparcie szkoły i edukacja na poziomie lokalnym. Arkadiusz Pączka, Zastępca Dyrektora Generalnego Pracodawców RP, dodał, że potrzebny jest też dialog między administracją a producentami. Każda ze stron może przedstawić ciekawe pomysły, których warto wysłuchać. Mirella Panek-Owsiańska – ekspertka CSR, wieloletnia Prezes Forum Odpowiedzialnego Biznesu, zauważyła, że elementem zarządzania przedsiębiorstwem jest wspieranie pewnych wartości. W kontekście odpowiedzialnej konsumpcji i wychowania są to wartości rodzinne.




Branża piwowarska potrzebuje stabilnego prawa, by móc się dalej rozwijać

Zachowanie stabilnego otoczenia regulacyjnego jest kluczowe dla dalszego rozwoju przemysłu piwowarskiego w Polsce i utrzymania miejsc pracy w sektorze – to główny postulat, który wybrzmiał podczas Kongresu Pracowników Branży Piwowarskiej, zorganizowanego 13 września w Ministerstwie Rozwoju przez Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie i Stowarzyszenie Regionalnych Browarów Polskich przy udziale partnera społecznego NSZZ „Solidarność” Przemysłu Spożywczego.

Tematem zakończonego wczoraj Kongresu była odpowiedzialność za miejsca pracy w kontekście polityki zrównoważonego rozwoju. Spotkanie zostało objęte honorowym patronatem Ministerstwa Rozwoju. Patronat medialny nad wydarzeniem objęły „Sieci Prawdy”, „Tygodnik Solidarność”, „Gazeta Polska” oraz „Gazeta Polska Codziennie”, a także portal „Niezależna.pl”.

10 miliardów zł w budżecie i 200 tysięcy miejsc pracy w gospodarce

Bartłomiej Morzycki, Dyrektor Generalny Związku Browary Polskie, przedstawił najważniejsze dane dotyczące wpływu branży piwowarskiej na polską gospodarkę. – Branża piwowarska wpłaca do budżetu państwa około 10 mld zł rocznie i tworzy 200 tysięcy miejsc pracy w kluczowych sektorach gospodarki, to jest handlu, usługach i rolnictwie – wyliczył. Jak podał, między 2012 a 2014 r. liczba etatów powiązanych z warzeniem piwa wzrosła o prawie 30 proc. Impuls do rozwoju dała branży „piwna rewolucja”, która sprawiła, że na piwnej mapie Polski zaczęło w szybkim tempie przybywać browarów regionalnych, rzemieślniczych, kontraktowych i restauracyjnych. Dynamiczny rozwój sektora nie byłby możliwy bez wspierającej polityki państwa. – Jej kontynuacja rozumiana jako zachowanie stabilnego otoczenia regulacyjnego to podstawa dalszego rozwoju branży i utrzymania pozytywnego oddziaływania sektora na gospodarkę, tak w wymiarze generowanych wpływów budżetowych, jak i tworzonych miejsc pracy  – dodał Morzycki.

Odnosząc się do wypowiedzi Dyrektora Generalnego Związku Browary Polskie, Mirosław Nowicki, Przewodniczący Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ „Solidarność” podkreślił, że troska o przyszłość branży to wspólna sprawa pracodawców przemysłu piwowarskiego i jego pracowników. – Jako związkowcy nieraz w przeszłości doświadczaliśmy konsekwencji pogorszenia koniunktury, zmian prawnych, które wpływały negatywnie na funkcjonowanie firm i liczbę miejsc pracy. Jeśli myślimy o rozwoju rodzimego przemysłu piwowarskiego i wzroście jego konkurencyjności, niezbędne jest zachowanie polityki odpowiedzialnej, przewidywalnej, stabilnej w całym łańcuchu dostaw. O to apelujemy dziś do decydentów – powiedział.

 Szanse i zagrożenia dla rozwoju branży w Polsce

Analizie szans i zagrożeń dla rozwoju branży w Polsce w odniesieniu do polityki fiskalnej państwa poświęcone było wystąpienie Krzysztofa Rutkowskiego, partnera w Kancelarii Doradztwa Celnego i Podatkowego. – Jeśli mówimy o opodatkowaniu branży piwowarskiej, kluczową kwestią jest zachowanie równowagi między korzyściami państwa a rozwojem sektora. Obecny system opodatkowania, którego podstawą nie jest zawartość alkoholu w piwie, a Plato, wynika ze specyfiki produkcji piwa oraz uwarunkowań historycznych. Jest to system, który działa dobrze. Zmiana formy opodatkowania może być przeszkodą dla dalszego rozwoju branży piwnej w Polsce – stwierdził Rutkowski.

W panelu dyskusyjnym Andrzej Olkowski, Prezes Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich podkreślił, że jeśli branża chce się rozwijać, musi wsłuchiwać się w głosy konsumentów, którzy są coraz bardziej świadomi, wyposażeni w wiedzę i jasne oczekiwania odnośnie produktu, jakim jest piwo. Maciej Ptaszyński, Dyrektor Generalny Polskiej Izby Handlu zaapelował o rozwagę we wprowadzaniu ograniczeń dotyczących sprzedaży alkoholu, które oprócz tego, że uderzą w branżę, uderzą również w sektor handlu, zwłaszcza małe, niezależne sklepy, które są głównym kanałem sprzedaży złotego trunku. Zdaniem Katarzyny Blachowicz, Dyrektor Departamentu Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Ministerstwie Rozwoju, korzyści dla branży i powiązanych z nią sektorów może przynieść wzrost konsumpcji piwa w gastronomii. Pani dyrektor zapewniła także, ze reprezentowany przez nią resort nie planuje wprowadzenia zmian, które miałyby niekorzystny wpływ na branżę piwowarską.

Konsumpcja alkoholu w Polsce – pożegnanie z wysokimi procentami

W dyskusji o warunkach funkcjonowania branży alkoholowej w Polsce nie mogło zabraknąć kwestii związanych ze zdrowiem publicznym. Wstępne wyniki raportu analizującego zmiany, jakie zaszły we wzorach konsumpcji alkoholu w Polsce od momentu wejścia w życie Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi przedstawił Łukasz Lipiński, dyrektor ds. analiz Polityki Insight.  – Polska wraz z np. Słowacją, Węgrami, Rumunią i Bułgarią należy do grupy krajów, w których dominuje środkowoeuropejski model konsumpcji alkoholu. Polskę spośród krajów tej grupy wyróżnia dominujący udział piwa w strukturze konsumpcji alkoholu, co zbliża nas do zachodnioeuropejskiego, tzw. kontynentalnego modelu spożycia  – powiedział. Dodał, że w Polsce ogólne spożycie alkoholu w ostatnich latach pozostaje stabilne, natomiast skutkiem wejścia w życie Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałania alkoholizmowi było zwiększenie popularności piwa i zakonserwowanie trendu do konsumpcji alkoholu przede wszystkim w domu.

W zamykającym wydarzenie panelu dyskusyjnym zwrócono uwagę na fakt, że na początku lat 80. w strukturze spożycia alkoholu dominowały wyroby spirytusowe, a udział piwa nie przekraczał 20 proc. Dziś te proporcje są odwrotne. Rozwijająca się w naszym kraju kultura piwna przyczyniła się do zmiany kultury spożywania alkoholu w kierunku coraz bardziej odpowiedzialnego, świadomego sięgania po „procenty”. Z danych Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wynika, że znakomita większość (80 proc.) konsumentów pije umiarkowanie, nie więcej niż 6 litrów czystego alkoholu per capita rocznie, to jest mniej niż przeciętny mieszkaniec Szwecji. Od kilku lat spożycie alkoholu w Polsce utrzymuje się na zbliżonym poziomie, a statystyki plasują Polskę w środku europejskiej stawki, jeśli chodzi o wielkość konsumpcji. Według najnowszych danych Światowej Organizacji Zdrowia, pijemy nie tylko mniej alkoholu niż Rosjanie, ale także mniej niż Belgowie, Brytyjczycy, Chorwaci i Czesi. Paneliści zgodzili się, że te trendy i zjawiska nie mogą zostać pominięte w dyskusji dotyczącej polityki alkoholowej kraju.

W wystąpieniu zamykającym Kongres zarówno przedstawiciele pracodawców, jaki i pracowników branży piwowarskiej wyrazili nadzieję na dalszą pogłębioną współpracę na rzecz rozwoju rynku piwowarskiego w Polsce.

 




Piwo w gospodarce i trendach konsumenckich. Podsumowanie 2016 roku

2 proc. – o tyle urósł w minionym roku rodzimy rynek piwa. Słabnie zainteresowanie piwami mocnymi, Polacy coraz częściej sięgają po piwa bezalkoholowe. Królem rynku jest nadal lager kupowany najczęściej w lokalnych sklepach, dla których piwo jest jednym z podstawowych źródeł dochodu.      

Jak wynika z najnowszych danych Nielsena w 2016 r. branża piwowarska zanotowała wzrost ilościowy sprzedaży o 2,1 proc. W ujęciu wartościowym natomiast sprzedaż piwa wzrosła o 1,4 proc.

Na ustabilizowanym i nasyconym rynku piwa kluczową rolę odgrywają trendy konsumenckie, które dyktują popyt na określone rodzaje chmielowego trunku. Dane Nielsena pokazują, że polscy konsumenci są coraz większymi entuzjastami piw bezalkoholowych. W ubiegłym roku to właśnie piwa o zawartości alkoholu do 0,5 proc. odnotowały najbardziej dynamiczny wzrost tak wartości (58 proc.), jak i wolumenu sprzedaży (64 proc.). W 2016 r. dość stabilnie zachowywał się segment wciąż chętnie wybieranych przez Polaków lagerów. Kolejny rok z rzędu spadki dotknęły natomiast segment piw mocnych (spadek ilościowo o 3,3 proc, wartościowo – 4,2 proc.).

Z danych Nielsena wynika także, że konsumenci są nadal mocno przywiązani do kupowania piwa w małych sklepach. W 2016 r. sklepy małoformatowe utrzymały swoją pozycję lidera, odpowiadając za 64,4 proc. sprzedaży chmielowego trunku. Na znaczeniu straciły za to nieznacznie dyskonty, jak i inne sieci wielkopowierzchniowe. Jednocześnie w najmniejszych sklepach spożywczych piwo stanowi ciągle niemal 30 proc. obrotów kategoriami spożywczymi, dzięki czemu niezmiennie pozostaje ono kluczową kategorią dla tych placówek.

Sięgający po piwo Polacy coraz większą uwagę zwracają na jego jakość. Według Nielsena w ubiegłym roku większą sprzedażą niż w 2015 r. charakteryzowały się  piwa markowe (wzrost ilościowo o 2,2 proc, wartościowo o 1,4 proc.). W ciągu minionych dwunastu miesięcy marki własne sieci detalicznych odnotowały natomiast 3,5 proc. spadek ilościowy oraz 3,1 proc. spadek wartościowy sprzedaży.

Polska drugim płatnikiem piwnej akcyzy w Europie

Dobra kondycja branży piwowarskiej ma znaczenie dla tworzenia miejsc pracy i wzrostu gospodarczego. Z roczną produkcja na poziomie 40 mln hl Polska jest trzecim największym producentem chmielowego trunku na Starym Kontynencie, a przemysł piwowarski – największym pracodawcą w krajowym sektorze alkoholowym. Całkowite zatrudnienie generowane przez browary w polskiej gospodarce wynosi 205 tys. etatów i dwukrotnie przewyższa liczbę miejsc pracy związanych z produkcją i sprzedażą napojów spirytusowych (97 554)[1].

Działalność branży piwowarskiej ma przełożenie nie tylko na rynek pracy, ale również na dochody budżetu państwa. Tylko w 2015 r. z tytułu warzenia i sprzedaży napoju z pianką piwowarzy zasilili Skarb Państwa kwotą 9,9 mld zł. Mniej więcej jedną trzecią tej sumy (3,6 mld zł) stanowiły wpływy z akcyzy. Dało to Polsce drugie w Europie miejsce (840,09 mln Euro) – po Wielkiej Brytanii (4 449 mln Euro), a przed Francją (830 mln Euro), Niemcami (676 mln Euro), i Włochami (619 mln Euro) – pod względem wartości płaconego podatku akcyzowego od piwa[2].

Eksport piwa ciągle rośnie. Lojalność Polonii, a także wzrastająca popularność polskiego piwa wśród obcokrajowców sprawiły, że między 2010 a 2015 jego eksport zwiększył się o prawie 70 proc. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość eksportu w 2015 r. czterokrotnie przewyższyła wartość piwa sprowadzonego z zagranicy. Była również większa od wartości eksportu polskiej wódki, która tym samym straciła pozycję eksportowego lidera polskiej branży alkoholowej.

W piwie szukamy smaku, w wódce – procentów

Od kilku lat w Polsce spożycie piwa per capita utrzymuje się na stabilnym poziomie, oscylując w granicach 96-98 litrów. Jednocześnie na nasyconym i dojrzałym rynku piwa zachodzą spore zmiany, które są odpowiedzią na zmieniające się preferencje konsumentów. Zaznajomieni z piwną kulturą, otwarci na innowacje wielbiciele złotego trunku coraz częściej wybierają piwa o niskiej zawartości alkoholu oraz piwne specjalności. Jak wynika z badań GfK Polonia[3], w przypadku jednych i drugich głównym kryterium wyboru jest smak (56 proc. wskazań). Piwosze zwracają ponadto uwagę na markę (38 proc.), gatunek i jakość napoju z pianką (po 21 proc.). Dla zaledwie 11 proc. z nich znaczenie ma zawartość alkoholu. – Piwo, jak żadna inna kategoria trunków, może występować w postaci alkoholowej i bezalkoholowej. O jego wyjątkowości stanowi to, że nawet pozbawione „procentów” nie traci swoich walorów smakowych, które z punktu widzenia konsumenta są w piwie najważniejsze – podkreśla Danuta Gut, Dyrektor Biura Zarządu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie.

Najnowsze badania CBOS pokazują, że Polacy konsumują piwo w sposób zdecydowanie bardziej umiarkowany i odpowiedzialny niż np. napoje spirytusowe. W sytuacji picia wódki przeciętny konsument przyjmuje dwa razy więcej czystego alkoholu niż wtedy, gdy pije piwo. Podczas gdy piwosz podczas jednej okazji wypija średnio 3 półlitrowe piwa, konsument wódki wypija przeciętnie 11 jej kieliszków.

[1]Dane z raportu „Wpływ społeczno-gospodarczy branży spirytusowej w Polsce 2013-2014”.

[2]Dane z raportu Beer Statistics 2016.

[3]Badanie „Wizerunek piwa w kontekście innych alkoholi”, przeprowadzone przez Instytut GfK Polonia na zlecenie Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie w listopadzie 2014 r. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie Polaków powyżej 18. r.ż.




Polskie piwo – bez kompleksów i z perspektywami. Polski Kongres Browarniczy okazją do podsumowania minionego ćwierćwiecza w branży piwowarskiej

Ponad 200 gości zgromadził Polski Kongres Browarniczy odbywający się w Warszawie w dniach 17-18 października 2016 r. Wydarzenie objęte honorowym patronatem Ministerstwa Rozwoju poświęcone było między innymi prezentacji przemian, jakich doświadczyła branża piwowarska w ciągu ostatnich 25 lat, a także nakreśleniu perspektyw i wyzwań stojących przed producentami złocistego trunku. Zwieńczeniem dwudniowego spotkania browarników, współorganizowanego przez Browary Regionalne Jakubiak, Stowarzyszenie Regionalnych Browarów Polskich i Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie, była uroczysta gala połączona z wręczeniem nagród Piwne Pozytywy oraz ogłoszeniem wyników profesjonalnego konkursu piw Good Beer 2016. 

Podkreślenie wagi sektora piwowarskiego i jego wpływu na polską gospodarkę, a także zwrócenie uwagi na innowacyjność technologii stosowanych w naszym kraju na tle światowego browarnictwa – to główne cele zakończonego niedawno Polskiego Kongresu Browarniczego. Wydarzenie było okazją do spotkania przedstawicieli piwnego świata – reprezentantów największych polskich browarów, browarów regionalnych, restauracyjnych, rzemieślniczych, browarników domowych – ale nie tylko. Na zaproszenie organizatorów odpowiedzieli również przedstawiciele administracji rządowej, środowiska akademickiego, licznych firm i instytucji, a także mediów – w sumie ponad 200 osób.

Branża piwowarska kiedyś i dziś

Szczególnym zainteresowaniem gości cieszyła się konferencja jubileuszowa „Ćwierćwiecze browarnictwa w Polsce”. Otworzyło ją wystąpienie dr. Piotra Szajnera z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, poświęcone prezentacji przemian sektora piwowarskiego w ostatnim dwudziestopięcioleciu. Upłynęło ono pod znakiem największych w historii branży inwestycji, których łączna wysokość w latach 1995-2015 wyniosła 12 mld zł. W efekcie polskie browary stały się jednymi z najnowocześniejszych na świecie. Nowe technologie pozwoliły podnieść wydajność pracy i zwiększyć dynamikę produkcji. W 2014 r. roku polscy browarnicy dostarczyli na rynek 40,5 mln hl piwa, co uczyniło Polskę trzecim producentem w Europie.

Czasy, w których rodził się polski przemysł piwowarski z sentymentem wspomniały osoby od lat związane z branżą – panowie: Jerzy Dwornicki, Mieczysław Mietła, Andrzej Olkowski oraz Paweł Sudoł. Wszyscy zgodnie podkreślali, że na lata transformacji ustrojowej przypadł jeden z najbardziej niezwykłych momentów w historii polskiego browarnictwa – czas bardzo pracowity, ale też satysfakcjonujący; czas wielkich inwestycji w nowe technologie, ale również w ambitnych młodych ludzi, którzy w tamtych latach stanowili trzon kadry menadżerskiej.

Dzięki wsparciu partnerów zagranicznych, nakładom na inwestycje oraz wytężonej pracy samych piwowarów w ciągu zaledwie dwóch dekad polski przemysł browarniczy stał się jednym z najnowocześniejszych na świecie, a piwo – największą i najważniejszą kategorią spożywczą w Polsce. Z danych przedstawionych przez panią Agatę Dudkiewicz z firmy Nielsen wynika, że choć w strukturze sprzedaży największy udział (70 proc.) ma „jasne pełne”, czyli lager, to najbardziej dynamicznie rosnącą kategorią są piwne specjalności oraz piwa bezalkoholowe. Wartość sprzedaży tych drugich szacowana jest już na 138 mln zł. Analitycy rynku przewidują, że półka z piwnymi specjalnościami, piwami nisko- i bezalkoholowymi będzie się powiększać, ponieważ piwosze spragnieni są ciekawych smaków, chętnie testują piwne nowości i odkrywają dla siebie nieznane dotąd gatunki. Odzwierciedleniem aktualnych trendów konsumenckich jest liczba pojawiających się na rynku nowych wariantów znanych marek – w ubiegłym roku polskie browary zaoferowały piwoszom ponad 600 zupełnie nowych odsłon chmielowego trunku!

W finałowej dyskusji panelowej poświęconej kondycji, perspektywom i wyzwaniom stojącym przed branżą piwowarską wybrzmiało kilka ważnych kwestii. Pani prof. Małgorzata Poniatowska-Jaksch ze Szkoły Głównej Handlowej zwróciła uwagę na znaczenie sektora browarniczego dla polskiej gospodarki. Jak podkreśliła, z tytułu produkcji i sprzedaży piwa branża odprowadza do budżetu państwa znaczące kwoty, ale na tym jej oddziaływanie na gospodarkę się nie kończy. Sektor generuje także ponad 200 tys. miejsc pracy w całym łańcuchu dostaw. Piwo jako produkt odpowiadający za 25 proc. obrotów małych sklepów ma szczególne znaczenie dla funkcjonowania kilkudziesięciu tysięcy placówek handlowych w kraju, co zaznaczył w swojej wypowiedzi pan Tadeusz Pankowski, prezes Naczelnej Izby Zrzeszeń Handlu i Usług. Branża stymuluje również sektor rolniczy, kupując surowce niezbędne do warzenia piwa od polskich producentów. Jak podkreślił pan Krzysztof Potocki, Naczelnik Wydziału Wyrobów Alkoholowych Departamentu Rynków Rolnych w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, współpraca między lokalnymi dostawcami a browarami zaczyna przynosić pierwsze wymierne efekty w postaci notowanego w ostatnich latach wzrostu areału upraw chmielu.

Dalszy rozwój branży w warunkach przewidywanych zmian demograficznych oraz możliwych zmian w otoczeniu regulacyjnym to tematy, które zdominowały dyskusję o wyzwaniach i perspektywach dla branży piwowarskiej. Zdaniem Andrzeja Olkowskiego, prezesa Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich, rozsądna polityka fiskalna państwa w zakresie podatku akcyzowego to narzędzie, które może zadecydować o przyszłości sektora browarniczego. Przekonały się o tym małe browary, które dzięki obniżeniu stawki akcyzy mogły rozwinąć swoją działalność i do dziś wiele z nich z powodzeniem funkcjonuje na krajowym rynku. Według pani Danuty Gut, Dyrektor Biura Zarządu Związku Browary Polskie, branża do dalszego rozwoju potrzebuje przede wszystkim stabilnego otoczenia regulacyjno-prawnego. Prof. Poniatowska-Jaksch dodała, że wobec postępujących zmian demograficznych w polskim społeczeństwie kluczowe dla branży będzie także poszukiwanie nowych rynków zbytu.

Wieczór pełen piwnych nagród

Gala wieńcząca Kongres była prawdziwym świętem kultury piwnej. W pierwszej części wieczoru Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie po raz czwarty wręczył „Piwne Pozytywy”, czyli nagrody przyznawane osobom i instytucjom ważnym dla rozwoju branży browarniczej i dla promowania kultury piwnej. W tym roku organizatorzy postanowili wyróżnić za całokształt pracy dziennikarskiej na rzecz branży panią Marię Przegalińską, która od ćwierć wieku nieprzerwanie kieruje pracą redakcji magazynu „Przemysł Fermentacyjny i Owocowo-Warzywny”. Kolejną ze statuetek przyznano Wydziałowi Nauk o Żywności Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, reprezentowanemu na gali przez panią dr hab. inż. Joannę Kawę-Rygielską. Uczelnia otrzymała nagrodę za organizację pierwszych w Polsce podyplomowych studiów „Technologia piwowarstwa”. Ostatnia z nagród trafiła w ręce pana Zdzisława Kryńskiego, wieloletniego prezesa szczecińskiego Browaru Bosman, który przez blisko 40 lat łączył pracę na rzecz branży z rozwijaniem kolekcjonerskiej pasji, gromadząc blisko 3 tysiące birofilskich pamiątek, głównie szklanek i kufli z browarów z całej Europy.

Przyznawaniu nagród Piwne Pozytywy po raz kolejny towarzyszyło przekazanie przez Związek Browary Polskie darowizny do kolekcji zbiorów kartograficznych Zamku Królewskiego. Związek kontynuuje tym samym dzieło dr. Tomasza Niewodniczańskiego, browarnika-pasjonata i wieloletniego dyrektora browaru Bitburger. W tym roku zbiory Zamku zostały wzbogacone o sześć nowych map o wysokiej wartości historycznej i artystycznej. Najstarsza z nich pochodzi z 1575 roku.

Oficjalną część gali zakończyło ogłoszenie wyników profesjonalnego konkursu piw Good Beer 2016. Z kilkuset  trunków  zgłoszonych do konkursu grono uznanych sędziów piwnych wybrało najlepsze, przyznając złote, srebrne i brązowe medale w aż 14 kategoriach.

 

 




O piwie nad Odrą. Wrocław gospodarzem tegorocznego Sympozjum European Brewery Convention (EBC)

Ponad 100 naukowców i technologów piwowarstwa z całego świata od wczoraj obraduje we Wrocławiu w ramach tegorocznego Sympozjum organizowanego przez Europejską Konwencję Piwa. Tematem odbywającego się po raz pierwszy w Polsce wydarzenia są nowoczesne technologie w produkcji brzeczki.

Sympozja to – obok kongresów EBC – największe i najważniejsze wydarzenia w kalendarium spotkań piwowarów. Organizowane co dwa lata licznie gromadzą przedstawicieli świata nauki oraz specjalistów związanych z branżą browarniczą. Dzięki staraniom Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie, w tym roku po raz pierwszy w blisko 70-letniej historii sympozjów EBC wydarzenie to odbędzie się w Polsce. – Fakt, że tak prestiżowe dla branży piwowarskiej wydarzenie odbywa się w naszym kraju jest dla nas dużym wyróżnieniem. Na jego zdobycie polscy browarnicy pracowali wiele lat, budując rynek, który jest obecnie trzecim największym rynkiem w Europie pod względem produkcji piwa, a także popularyzując wiedzę o piwie i promując kulturę piwną, dzięki czemu po napój z pianką sięgają coraz bardziej wyedukowani i świadomi jego wielbiciele – mówi Danuta Gut, Dyrektor Biura Zarządu Związku Browary Polskie. W tym roku na zaproszenie organizatorów Sympozjum odpowiedziało ponad 100 przedstawicieli ośrodków naukowych z 15 krajów m.in. Japonii i Urugwaju.

Łyk piwnej wiedzy w stolicy Dolnego Śląska

Wrześniowe Sympozjum będzie okazją do pogłębienia i uaktualnienia wiedzy dotyczącej nowoczesnych rozwiązań stosowanych przy produkcji brzeczki. Temat ten ostatni raz omawiany był podczas spotkania europejskich browarników w 1991 r. Ćwierć wieku później zagadnienie wraca do agendy Sympozjum. Odzwierciedla to dynamizm zmian zachodzących w obszarze technologii warzenia piwa, którym browarnicy muszą dotrzymać kroku, by sprostać wymaganiom nieustannie zmieniającego się piwnego rynku.

Miastem-gospodarzem spotkania został Wrocław i jest to wybór nieprzypadkowy. Stolica Dolnego Śląska ma długą browarniczą tradycję, bogatą historię i ofertę kulturalną, a co więcej – została mianowana tegoroczną Europejską Stolicą Kultury. Goszcząc we Wrocławiu uczestnicy Sympozjum będą więc mieli szansę zaczerpnąć łyk kultury, nie tylko piwnej. W ramach odkrywania piwowarskich śladów w historii miasta goście wydarzenia będą mogli spróbować Breslauer  Schöps, czyli tradycyjnego wrocławskiego piwa pszenicznego uwarzonego w oparciu o historyczną recepturę, której odtworzenia podjął się Browar Stu Mostów we współpracy z Distelhäuser Brauerei.

Piwowarstwo wkracza na uniwersytet

Na zaproszenie Uniwersytetu Przyrodniczego wąska grupa naukowców z tzw. EBC Brewing Science Group, będzie obradować w gościnnych progach uczelni, która już od października zacznie kształcić studentów na pierwszych w kraju podyplomowych studiach piwowarskich. Ich powstanie jest odpowiedzią uniwersytetu na płynące z branży sygnały o zapotrzebowaniu na fachowców od warzenia trunku z pianką. – Nie wyobrażamy sobie kształcenia przyszłych technologów piwowarstwa bez ścisłej współpracy z przemysłem. Wiedza akademicka daje solidne podstawy, ale to praktyka czyni mistrza, dlatego w programie studiów przewidzieliśmy kilkadziesiąt godzin zajęć praktycznych prowadzonych przez doświadczonych pracowników browarów, którzy są prawdziwymi specjalistami w swojej dziedzinie – wyjaśnia prof. Joanna Kawa-Rygielska z Wydziału Nauk o Żywności Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, kierownik studiów.

Obradujący w uniwersyteckim kampusie naukowcy będą mogli zwiedzić pracownie i laboratoria Wydziału Nauk o Żywności, w których wkrótce swoje pierwsze piwne „szlify” zdobywać będą przyszli piwowarzy.




Nastolatki a alkohol. Konferencja prasowa poświęcona przedstawieniu wyników najnowszego badania CBOS

Nastolatki i alkohol to temat, wokół którego nie cichnie społeczna dyskusja. Dlaczego niepełnoletni sięgają po alkohol? Kto i w jaki sposób kształtuje ich stosunek do alkoholu? Wreszcie – czy można uchronić młodzież przez przedwczesnym kontaktem z alkoholem? Z próbą odpowiedzi na te pytania zmierzyli się eksperci uczestniczący w konferencji, która odbyła się 6 lipca br. w Centrum Prasowym PAP. Pretekstem do spotkania były wyniki badania „Postawy młodzieży wobec alkoholu”, zrealizowanego przez CBOS na zlecenie Związku Browary Polskie. Zaproszenie do dyskusji, poprowadzonej przez Justynę Golonko, dziennikarkę radiowej Jedynki, przyjęło troje uznanych ekspertów: dr Aleksandra Piotrowska – psycholog rozwojowy, dr Adam Kłodecki – certyfikowany terapeuta uzależnień oraz Marcin Herrmann – analityk, który prowadził badania z ramienia CBOS.

Na wstępie pan Herrmann podkreślił, że badanie, którego najważniejsze wyniki zostaną zaprezentowane podczas spotkania, to pierwsza tak szeroko zakrojona analiza zjawiska picia przez niepełnoletnich. Uzyskane rezultaty odsłaniają ważne z punktu widzenia profilaktyki kulisy zachowań nastolatków – począwszy od powodów sięgania po alkohol, przez sposoby jego zdobywania, na wpływie otoczenia na decyzje młodych ludzi związane z alkoholem skończywszy. Podkreślił, że jedna z najważniejszych zależności uchwyconych w badaniu dotyczy wpływu dorosłych na stosunek nastolatków do alkoholu. Dane wyraźnie wskazują, że fakt sięgania po napoje alkoholowe przed ukończeniem 18 r.ż. jest wyraźnie skorelowany ze stylem życia rodziców i stosunkiem do alkoholu obowiązującym w domu rodzinnym. Z tezą tą zgodzili się pozostali eksperci uczestniczący w dyskusji. W opinii dr Aleksandry Piotrowskiej, pierwsza i najważniejsza „lekcja” postrzegania alkoholu pobierana jest w rodzinnym domu – w trakcie spotkań towarzyskich, uroczystości i celebracji, w których uczestniczą młodzi ludzie, obserwując przy okazji zachowania osób dorosłych. Zdaniem dr Adama Kłodeckiego, często to właśnie liberalna postawa osób bliskich wobec alkoholu połączona z jego zauważalną obecnością w domu  sprawiają, że nastolatki traktują spożywanie napojów procentowych jako coś naturalnego. Stąd już niedaleko do podejmowania prób zdobycia tego „zakazanego owocu”. Badania pokazały, że takie próby ma za sobą 75 proc. uczniów w wieku 12-17 lat. Co istotne  jest to doświadczenie, o którym większość młodych osób mówi rodzicom, czyli pozbawione etykiety „tabu”. Zdaniem dr Piotrowskiej, szczerość i otwartość w relacjach rodzice – nastolatki otwiera przestrzeń dla skutecznej profilaktyki, tym bardziej, że w bazującym na wynikach badania rankingu uznawanych przez młodzież autorytetów to właśnie rodzice zajmują pierwsze miejsce. – Zdobycia zaufania nastolatka nie jest proste. Rodzice, mając taki kapitał, powinni go jak najlepiej wykorzystać. Nie chodzi o wygłaszanie moralizatorskich monologów, ale o autentyczną uważność w relacji dziecko-dorosły, niebagatelizowanie eksperymentów młodego człowieka z napojami alkoholowymi, a potraktowanie takich doświadczeń jako punktu wyjścia do mądrej rozmowy o zasadach, wzajemnych oczekiwaniach, obawach i nadziejach – powiedział dr Kłodecki. W opinii dr Piotrowskiej sukces wychowawczy opiera się w dużej mierze na jednym mocnym filarze i jest nim dobra komunikacja w rodzinie. – Słuchanie dzieci, gdy chcą mówić i mówienie, gdy chcą słuchać to najprostszy i najtańszy model profilaktyki – podkreśliła.

Podsumowując spotkanie Danuta Gut, Dyrektor Biura Zarządu Związku Browary Polskie, zwróciła uwagę na fakt, że  jedną z ról, do których rodzice wychowują dzieci, jest bycie odpowiedzialnym konsumentem.  W tym zadaniu powinno ich wspierać społeczeństwo – zarówno inni dorośli, to jest wychowawcy czy nauczyciele, jak i wszystkie instytucje powołane do tego, by prowadzić działania edukacyjne i profilaktyczne w zakresie odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu. Dyrektor Gut podkreśliła, że tylko model profilaktyki oparty o współdziałanie szeregu podmiotów może przynieść sukces w postaci rosnącej liczby świadomych, odpowiedzialnych i bez wyjątku pełnoletnich konsumentów alkoholu.




Trzeźwiej i bezpieczniej – polskie drogi coraz bardziej przyjazne użytkownikom

Z policyjnych statystyk wynika, że w ubiegłym roku pijani kierowcy spowodowali o 15 proc. mniej wypadków, w których poszkodowanych zostało o ponad jedną szóstą (15 proc.) mniej osób niż w roku 2014. Prowadzący pod wpływem alkoholu odpowiadali za co 17 wypadek z winy kierującego (5,8 proc.), stanowiąc mniejsze zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze niż kierowcy nieprzestrzegający pierwszeństwa przejazdu, niedostosowujący prędkości do panujących warunków czy zachowujący się nieprawidłowo wobec pieszych uczestników ruchu.

O stanie bezpieczeństwa na polskich drogach oraz skutecznych strategiach radzenia sobie z problemem pijanych kierowców rozmawiali uczestnicy międzynarodowej konferencji „Rozwiązania programu SMART w walce z nietrzeźwymi kierowcami”, która odbyła się 21 marca w Warszawie. Wydarzenie, zorganizowane przez Europejską Radę Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) oraz Instytut Transportu Samochodowego, było kolejnym z cyklu spotkań prowadzonych w ramach europejskiego programu SMART (Sober Mobility Across Road Transport). Projekt SMART, powołany do życia na początku 2013 r. w celu poprawy sytuacji w obszarze alkohol a kierowcy, to pierwsze tego typu partnerstwo zawiązane między ETCS, wiodącą organizacją pozarządową UE ds. bezpieczeństwa drogowego i The Brewers of Europe, stowarzyszeniem branżowym zrzeszającym europejskich piwowarów. Od 2004 roku jego członkiem jest również Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie, który w prowadzonej działalności aktywnie wspiera oraz inicjuje programy mające na celu promowanie całkowitej abstynencji za kółkiem.




Konferencja wynikowa ZPPP

Miniony rok w ocenie piwowarów, trendy i perspektywy branży w nadchodzących latach, rola poszczególnych kanałów sprzedaży w dystrybucji piwa oraz znaczenie sektora piwowarskiego dla gospodarki – to główne tematy konferencji, która odbyła się 10 marca br. w siedzibie Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie.

W spotkaniu, podsumowującym ubiegły rok w branży, wzięli udział: Guillaume Duverdier – Prezes ZPPP Browary Polskie, Danuta Gut, Dyrektor Biura Zarządu ZPPP Browary Polskie, Marcin Cyganiak, Dyrektor w Dziale Obsługi Klienta firmy Nielsen oraz Maciej Ptaszyński, Dyrektor Generalny Polskiej Izby Handlu. Wśród zaproszonych gości znaleźli się przedstawiciele kluczowych mediów informacyjnych, gospodarczych i branżowych.

W swoim wystąpieniu Prezes Związku Browary Polskie, pan Guillaume Duverdier, krótko podsumował wyniki branży i nakreślił perspektywę na nadchodzące lata, przewidując długotrwałą stabilizację rynku pod względem sprzedaży i możliwy lekki wzrost jego wartości związany z rozwojem segmentu piwnych innowacji, które sukcesywnie zwiększają swój udział w wolumenie sprzedaży kosztem zwłaszcza piw mocnych. Duverdier odniósł się również do sposobów i zwyczajów związanych z konsumpcją piwa w Polsce, które coraz bardziej zbliżają się do wzorców zachodnioeuropejskich, zgodnie z którymi piwo pijane jest przede wszystkim dla smaku i zwykle towarzyszy spotkaniom tak przy stole, jak i w gronie znajomych. Jak podkreślił Duverdier, zjawisko to jest związane z rozwijaniem się w naszym kraju kultury piwnej. Wkład w jej rozwój ma również Związek Browary Polskie, który od wielu lat prowadzi działania ukierunkowane na promowanie odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu.

Następnie głos zabrał pan Marcin Cyganiak, Dyrektor w Dziale Obsługi Klienta firmy Nielsen, który wspierając się najnowszymi analizami przedstawił sytuację na krajowym rynku piwa. Szczególną uwagę zwrócił na rolę handlu detalicznego jako kanału, za pośrednictwem którego do konsumenta trafiają aż dwie z każdych trzech sprzedawanych butelek piwa. Jak podkreślił, związek kategorii piwa z handlem małoformatowym jest silny i obustronny – małe sklepy niezmiennie pozostają najważniejszym kanałem sprzedaży piwa, a jednocześnie piwo jest kategorią mającą aż 25,6 proc. udział w ich obrotach.

Wkład branży piwowarskiej w gospodarkę polską i unijną był tematem prezentacji Dyrektor Biura Zarządu Związku Browary Polskie, pani Danuty Gut. Dyrektor Gut odniosła się do opublikowanego w lutym br. raportu The Brewers of Europe The Contribution made by Beer to the European Economy podkreślając znaczenie sektora piwowarskiego dla krajowej gospodarki. Polska branża piwna, z 40,5 mln hl piwa dostarczonymi na rynek, 205 000 miejscami pracy generowanymi bezpośrednio i pośrednio oraz przychodami rzędu 9,9 mld zł odprowadzonymi do skarbu państwa, plasuje się w ścisłej europejskiej czołówce tak pod względem wielkości produkcji, jak również udziału w zatrudnieniu i wysokości wpływów do budżetu.

W zamykającym spotkanie wystąpieniu Dyrektora Generalnego Polskiej Izby Handlu, pana Macieja Ptaszyńskiego, wybrzmiała deklaracja pełnej gotowości sektora handlu do współpracy z branżą piwowarską w zakresie przeciwdziałania nieodpowiedzialnej sprzedaży i konsumpcji alkoholu. Jak podkreślił Ptaszyński, właściciele sklepów i zatrudnieni w nich sprzedawcy powinni być strażnikami chroniącymi młodych ludzi przed przedwczesnym dostępem do alkoholu, a sposobem na poprawę w tym obszarze nie powinny być ustawowe restrykcje, ale konsekwentna prewencja i edukacja.




Kampania „W ciąży nie piję alkoholu” na konferencji naukowej w Szczyrku

Kampania „W ciąży nie piję alkoholu” jako przykład dobrych praktyk w obszarze przeciwdziałania spożywaniu alkoholu przez kobiety w ciąży – 8. Konferencja Naukowa „Young Women w ginekologii, endokrynologii, psychiatrii i prawie”

W dniach 14-16 stycznia w Szczyrku odbyła się 8. edycja Międzynarodowej Konferencji Ginekologii Dziecięcej i Dziewczęcej „Young women w ginekologii, endokrynologii, psychiatrii i prawie”, organizowanej przez Polskie Towarzystwo Ginekologiczne. Przewodniczącą Komitetu Naukowego i Organizacyjnego sympozjum była prof. dr hab. n. med. Violetta Skrzypulec-Plinta.

Konferencja stanowiła kontynuację cyklicznych warsztatów i szkoleń dla lekarzy położników-ginekologów, endokrynologów oraz pediatrów, prowadzonych przez Sekcję Ginekologii Dziecięcej i Dziewczęcej PTG.

Sympozjum było okazją nie tylko do prezentacji najnowszych doniesień naukowych, ale również do dyskusji z ekspertami i specjalistami z całego kraju oraz interdyscyplinarnej wymiany doświadczeń dotyczących pracy z młodą pacjentką.

Uczestnicy konferencji mieli m.in. okazję zapoznać się z prezentacją przedstawiającą założenia i dotychczasowe efekty kampanii „W ciąży nie piję alkoholu”, prowadzonej przez Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie od 2013 r. Środowisku lekarzy oraz położnych biorących udział w sympozjum przybliżone zostały działania prowadzone przez branżę wraz z partnerami, skupiające się na edukowaniu przyszłych matek na temat szkodliwego wpływu alkoholu na rozwój dziecka i na promowaniu bezwzględnej abstynencji w czasie ciąży.

Ponadto Związek – Browary Polskie zadbał o dystrybucję wśród uczestników spotkania Stanowiska Ekspertów, Alkohol a ciąża: stan wiedzy na 2014 rok, na nośnikach USB dołączonych do materiałów z konferencji.