Jak nowy system kaucyjny wpłynie na systemy butelek szklanych wielokrotnego użytku?
Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie:
Do uruchomienia systemu kaucyjnego pozostał miesiąc, tymczasem producenci wykorzystujący szklaną butelkę zwrotną wielokrotnego użytku alarmują, że nowe przepisy w takim kształcie wyeliminują opakowania wielorazowe z rynku. Obecnie funkcjonują systemy kaucyjne na butelki zwrotne, wykorzystywane przede wszystkim przez producentów piwa oraz wód mineralnych. Są to systemy dobrowolne, oparte na bezpośrednich relacjach handlowych pomiędzy producentem a handlem. Są to systemy o wysokiej efektywności. Ponieważ zarządzają nimi i finansują je sami producenci, zostały na przestrzeni lat udoskonalone pod względem logistycznym i opłacalności ekonomicznej. Butelki krążą w rynku między producentem, dystrybutorem i jednostkami handlowymi tworząc wysoce efektywny system obiegu zamkniętego. Nieodebrana kaucja wraca do producenta i służy uzupełnianiu stanu butelek w miejsce tych niezwróconych przez klientów.
Według szacunków samych producentów, butelek szklanych wielorazowych jest na rynku około 1 miliarda sztuk. Każda z nich kilka razy w roku jest napełniana i sprzedawana. Butelki te mogą przejść nawet kilkadziesiąt cykli napełniania. Są zatem najbardziej ekologicznym opakowaniem, gdyż dzięki ich wielorazowemu wykorzystaniu nie ma potrzeby produkować kolejnych butelek i zbierać a następnie przetwarzać dodatkowych setek tysięcy ton szkła.
Dlaczego zatem system kaucyjny, który z definicji powinien przysłużyć się realizacji celów środowiskowych, może przynieść tak dramatycznie odmienne skutki? Ustawa przewiduje, że opisane powyżej systemy kaucyjne mogą funkcjonować tylko do końca bieżącego roku. Po tym czasie producenci muszą operować za pośrednictwem podmiotu reprezentującego, czyli tzw. operatora – podmiotu, który nie występuje obecnie w łańcuchu obiegu butelki, gdyż nie jest potrzebny. Jest nie tylko zbędnym kosztem, ale przede wszystkim, zgodnie z ustawą, to on przejmie środki z kaucji za niezwrócone butelki. Operator stanie się także formalną stroną umów z handlem, a także z operatorami logistycznymi, co dodatkowo komplikuje prosty obecnie system, a przede wszystkim wyraźnie podnosi jego koszty. W efekcie szklana butelka wielorazowa stanie się droższym opakowaniem od szklanej butelki jednorazowej, która w systemie kaucyjnym nie jest uwzględniona. Producenci stosujący te opakowania zostaną z niekonkurencyjną butelką i wymiernymi stratami finansowymi, które mogą próbować zminimalizować przechodząc na inny typ opakowania (np. wspomniane butelki jednorazowe).
Ustawa rozmontowuje dobrze działające systemy i bezzasadnie wtłacza opakowania wielorazowe w system zaprojektowany dla opakowań jednorazowych. Te systemy do siebie zwyczajnie nie pasują, gdyż mają odmienne cele: butelki zwrotne muszą wrócić do producenta, a odpady opakowaniowe muszą trafić do recyklingu.
W większości krajów UE systemy kaucyjne już funkcjonują, więc przyjrzyjmy się, jak to zostało w nich rozwiązane. W większości z 17 funkcjonujących w Europie systemów kaucyjnych szklane opakowania wielokrotnego użytku nie są ich częścią. W ośmiu uregulowano kwestie szklanych butelek wielokrotnego użytku (Chorwacja, Węgry, Dania, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, Niemcy). Zazwyczaj jednak skala ingerencji ustawowej w systemy dla tego rodzaju opakowań jest bardzo ograniczona – producenci sami zarządzają swoimi opakowaniami i rozliczaniem kaucji, a jeśli w państwie działają scentralizowane mechanizmy obrotu opakowaniami zwrotnymi, to przystępowanie do nich jest opcjonalne, a nie obowiązkowe dla producentów. Dzieje się tak nie bez przyczyny. Wprowadzenie nowoczesnych systemów kaucyjnych dla opakowań jednorazowego użytku było bowiem zazwyczaj poprzedzone, podobnie jak w Polsce, wieloletnim istnieniem systemów kaucyjnych dla szklanych butelek wielokrotnego użytku. Producenci posiadali zatem znaczące doświadczenie w zarządzaniu opakowaniami zwrotnymi i potrafili efektywnie nimi zarządzać.
Skąd więc taka nadregulacja? Nie wymaga tego prawo UE, nie ma racjonalnych powodów, aby zmieniać coś, co dobrze funkcjonuje. Prawo powinno wspierać opakowania wielorazowe i zachęcać producentów do ich stosowania, tymczasem w Polsce, wbrew opiniom praktyków rynkowych i ekspertów, na siłę forsowany jest model niszczący w praktyce obecne systemy i prowadzący do eliminacji takich opakowań z rynku. Chciałbym wierzyć, że ostatni apel producentów do rządu przyniesie pożądaną refleksję, gdyż jeszcze nie jest za późno, by uratować butelki zwrotne.