Dla mediów

Druga podwyżka akcyzy na piwo w ciągu miesiąca: dodatkowe 100 milionów złotych rocznie obciążenia branży piwowarskiej i polskich konsumentów

Opublikowano: 6 grudnia 2021

Zaledwie kilka dni po przyjęciu ustawy podnoszącej akcyzę od piwa o 10% od nowego roku oraz o kolejne 28% na przestrzeni następnych 5 lat, Sejm rozpoczął prace nad kolejnym projektem, w którym rząd zmienia zasady naliczania akcyzy od piw smakowych, dosładzanych. Skutkiem będzie znaczny wzrost obciążeń dla branży piwowarskiej, która mierzy się ze znaczącym spadkiem rynku, rosnącymi kosztami i utrudnieniami spowodowanymi przez pandemię.

Rządowy projekt nowelizacji ustawy akcyzowej zakłada istotną zmianę w metodzie pomiaru stopni Plato, wliczając do podstawy obliczania akcyzy wszystkie składniki piwa, w tym również te, dodane po zakończeniu fermentacji. Zmiana ta będzie dotyczyć segmentu piw smakowych, dosładzanych. W porównaniu do stanu obecnego oznacza to   podwyżkę akcyzy w granicach od 20 do nawet 60%, w zależności od specyfiki konkretnego produktu. W efekcie proponowanych zmian, według szacunków członków naszego Związku, branża piwowarska odnotuje podwyżkę całościowo płaconej akcyzy o prawie 3 %, liczoną w stosunku do całego swojego portfolio. Przy aktualnych wpływach z tego tytułu rzędu 3,5 mld zł w 2020 r., całościowy wzrost obciążenia dla branży może wynieść nawet 100 mln zł w skali roku – tłumaczy Bartłomiej Morzycki, Dyrektor Generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie.

Powyższa zmiana jest wynikiem implementacji znowelizowanej Dyrektywy alkoholowej UE. Państwa członkowskie mają na to czas aż do 2030 roku, jednak Polska zamierza skorzystać z tych przepisów już w pierwszym możliwym terminie. Tymczasem w stosunku do okresu, w którym procedowany projekt był tworzony i konsultowany zmieniły się w sposób zasadniczy zarówno realia gospodarcze i rynkowe oraz otoczenie regulacyjne. Zdaniem Andrzeja Olkowskiego, Prezesa Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich, wynikająca z projektu ustawy podwyżka akcyzy od piwa następuje niemal jednocześnie z uchwaloną właśnie przez parlament podwyżką stawki akcyzy o 10% od 1 stycznia 2022 roku oraz kolejnymi, kroczącymi podwyżkami stawki akcyzy o kolejne ok. 28% rozłożonymi w czasie do 2027 r. Poprzez skumulowanie w czasie obu tych projektów, polski przemysł piwowarski będzie dotknięty dwiema podwyżkami akcyzy w tym samym czasie. Warto zaznaczyć, że ta sytuacja dotyczy wyłącznie piwa, zatem w istocie skala podwyżki obciążeń z tytułu akcyzy od piwa będzie znacząco większa niż w przypadku innych wyrobów alkoholowych – konkluduje Andrzej Olkowski.

Projektowane zmiany zbiegają się również w czasie z okresem istotnej destabilizacji rynku, spowodowanej m.in. przez pandemię. W 2020 r. rynek piwa skurczył się o ok. 4% (spadek produkcji wg GUS), głównie na skutek wielomiesięcznego zamknięcia lokali gastronomicznych, spadku sprzedaży w małych sklepach i wielu ograniczeń dot. aktywności, np. imprez masowych, turystyki itp. Doprowadziło to do spadku konsumpcji piwa w 2020 r. do poziomu najniższego od 10 lat (93,6 litra na 1 mieszkańca). W ostatnich 3 latach wolumen rynku piwa zmniejszył się o ok. 3,5 mln hl. Tak poważny ubytek nie pozostaje bez znaczenia dla łańcucha dostaw oraz płaconych przez branżę podatków. Spadek kategorii o kilka procent każdego roku odbija się negatywnie na poziomie zakupów surowców rolnych oraz u innych dostawców branży. Szczególnie dotknięty jest handel, zwłaszcza małe sklepy, w których sprzedawane jest ok. 2/3 całego wolumenu piwa w Polsce. Dalszy spadek kategorii przyniesie szereg negatywnych konsekwencji ekonomicznych i społecznych, w tym także możliwą redukcję miejsc pracy w całym łańcuchu wartości.

Trend spadkowy na rynku piwa kontynuowany jest również w 2021 roku. W pierwszych 3 kwartałach rynek piwa skurczył się o kolejne 5%. Sektor piwowarski został dotknięty skutkami pandemii w sposób istotnie większy niż inne rodzaje napojów alkoholowych, które w przeciwieństwie do piwa odnotowały w 2020 r. wzrosty sprzedaży. Pomimo tak niekorzystnej sytuacji to właśnie sektor piwowarski jako jedyny objęty miałby zostać dwiema podwyżkami akcyzy już od początku 2022 roku i miałby ponieść wielomilionowe, dodatkowe obciążenia.

Poza spadkami sprzedaży, branża piwowarska mierzy się aktualnie z niespotykaną wcześniej skalą wzrostu wszystkich kosztów produkcji: surowców rolnych, opakowań, energii, paliw, transportu. Wiele z nich rośnie w bieżącym roku w tempie dwucyfrowym. Tak gwałtowny wzrost kosztów przekłada się na wzrost średnich cen piwa. Z przeprowadzonych przez organizacje branżowe badań wynika, że dla 58% respondentów te ceny już obecnie są postrzegane jako wysokie. W warunkach inflacji i spadku dochodu rozporządzalnego gospodarstw domowych, ta sytuacja może prowadzić do dalszego ograniczania zakupu piwa przez konsumentów.

Jak oceniają organizacje branżowe przemysłu piwowarskiego, ostatnia podwyżka akcyzy na piwo o 10% w styczniu 2020 r. przyniosła wzrost wpływów do budżetu jedynie o 5,3%. Analiza wpływów z tytułu akcyzy w pierwszych 9 miesiącach br. wykazuje zaś spadek o 7,2% (o prawie 200 mln zł), czyli do poziomu wpływów sprzed wprowadzenia ostatniej podwyżki stawki.  – Należy zatem sądzić, że dodatkowa podwyżka akcyzy od piw smakowych w połączeniu ze wzrostem stawki akcyzy oraz wyższymi cenami piwa na półkach, pogłębi zdecydowanie ten spadek. W okresie trudności spowodowanych przez pandemię, tak istotna podwyżka akcyzy, skumulowana w dwóch ustawach, w tym samym czasie, będzie miała negatywne skutki dla całej naszej branży i możliwości jej odbudowy po kryzysie spowodowanym koronawirusem – uważa Bartłomiej Morzycki.

Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie, Stowarzyszenie Regionalnych Browarów Polskich oraz Polskie Stowarzyszenie Browarów Rzemieślniczych apelują do posłów o wydłużenie okresu vacatio legis dla projektowanej zmiany o 12 miesięcy. Ich zdaniem, sytuacja na rynku piwa w całej Europie pozostaje nadal niepewna, podobnie jak dalsze obostrzenia związane z pandemią koronawirusa. Część państw członkowskich UE decyduje się na opóźnienie wejścia w życie niekorzystnych zmian w zakresie podatku akcyzowego, na co pozwala Dyrektywa – implementacja może zostać wdrożona do 2030 roku. – W tej sytuacji zasadnym byłoby również w Polsce przesunięcie daty wejścia w życie nowych regulacji, od 2023 r. Ten dodatkowy rok pozwoliłby branży piwowarskiej rozłożyć bardziej równomiernie rosnące koszty podatkowe i uchronić rynek piwa przed głębszym załamaniem. W efekcie, wpływy z tytułu akcyzy również byłyby bardziej stabilne niż w przypadku dalszego kurczenia się rynku, który obserwujemy obecnie – konkluduje Marek Kamiński, Prezes Polskiego Stowarzyszenia Browarów Rzemieślniczych.

 

image_pdfimage_print