Od przyszłości piwa po piwo przyszłości – perspektywy rozwoju branży piwowarskiej

Przez:
 w: O branży, Wydarzenia

11 czerwca 2019 r. odbył się w Warszawie III Kongres Pracowników Branży Piwowarskiej. Głównymi tematami Kongresu były przyszłość branży piwowarskiej w obliczu wyzwań klimatycznych oraz wpływ rozwiązań regulacyjnych i trendów konsumenckich na rynek piwa w Polsce i w Europie.

Organizatorami wydarzenia byli Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie i Stowarzyszenie Regionalnych Browarów Polskich, przy udziale partnera społecznego NSZZ „Solidarność” Przemysłu Spożywczego. Spotkanie zostało objęte honorowym patronatem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii. Patronat medialny nad wydarzeniem objęły „Dziennik Gazeta Prawna”, „Tygodnik Solidarność”, a także portale wGospodarce.pl, wPolsce.pl i wPolityce.pl. Gościem specjalnym tegorocznego wydarzenia był Jan de Grave, reprezentujący stowarzyszenie europejskich browarników – The Brewers of Europe.

Przemysł piwowarski dynamicznie się rozwija, ale i mierzy się z wyzwaniami

Podczas wystąpienia otwierającego Kongres Bartłomiej Morzycki, Dyrektor Generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie, zarysował główne tematy spotkania , będące jednocześnie wyzwaniami, przed którymi stoi przemysł piwowarski. Kwestie, na które zwrócił uwagę Dyrektor Związku, to otoczenie regulacyjne branży, wyzwania klimatyczne, ochrona środowiska, trendy konsumenckie i odpowiedzialna konsumpcja. Jak podkreślił Dyrektor Morzycki, celem spotkania jest też ukazanie, jak wygląda rynek piwa współcześnie, jak dynamiczne zmiany na nim zachodzą, jak zmienia się konsument i produkt.

Andrzej Olkowski, Prezes Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich, podkreślił ogromne znacznie kilkunastu lat współpracy Stowarzyszenia ze Związkiem Browary Polskie dla dzisiejszej pozycji piwa na polskim rynku. Wspólnym osiągnieciem obu organizacji, zaznaczył Pan Olkowski, jest zbudowanie pozytywnego wizerunku piwa nie tylko wśród konsumentów, ale również wśród administracji rządowej i samorządowej. Prezes przywołał też nazwiska osób szczególnie zasłużonych dla rozwoju kultury piwnej w Polsce: Sławomira Pahlke z Browaru Amber, Marka Suligi oraz Danuty Gut, wieloletniej Dyrektor Biura ZPPP.

Zbigniew Sikorski, Przewodniczący Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ „Solidarność”, wskazał na istotną rolę strony społecznej w przemyśle piwowarskim, wyrażając przy tym zadowolenie, że sprawy bliskie pracownikom są dostrzegane przez pracodawców, a związkowcy są tak licznie reprezentowani podczas wydarzenia, jakim jest Kongres . Przewodniczący nie ukrywał radości z powodu współrealizowanego przez „Solidarność” programu W RODZINIE SIŁA! Jak podkreślił, pracownicy browarów w pełni popierają postulaty mądrej edukacji i odpowiedzialnego wychowania, do których odwołuje się ta inicjatywa. Wyraził przy tym nadzieję, że program będzie kontynuowany jako wspólne dzieło o dużym znaczeniu dla branży.

Andrzej Malinowski, Prezydent Pracodawców RP, pogratulował przemysłowi piwowarskiemu osiągnieć i podziękował za wpływ, który branża piwna wywarła na ludzi i na polską gospodarkę. Do niewątpliwych sukcesów należy ucywilizowanie kultury spożywania alkoholu, wyliczał Prezydent, a do zasług – ograniczenie negatywnych skutków nadmiernego, nieodpowiedzialnego spożycia. Prezydent Malinowski zauważył, że polscy browarnicy odegrali ogromną rolę w pozytywnej przemianie struktury spożywania alkoholu, bo dzięki nim Polacy nie tyle piją piwo, ile się nim delektują.

Cezary Kaźmierczak, Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, wskazał na wyzwania stojące przed branżą piwną – pokutujący z okresu PRL obraz picia szkodliwego oraz niepewność regulacyjną związaną z podatkiem akcyzowym. Prezes przypomniał o ogromnej kontrybucji przemysłu do budżetu, sięgającej około 11 mld zł i pozytywnym wpływie branży na zachowania konsumentów. Jak zauważył, w ostatnich latach styl spożywania alkoholu zmienił się radykalnie, a kupujący odeszli od alkoholi mocnych, w stronę trunków z mniejszą zawartością procentów. W pozytywny obraz polskiego piwowarstwa wpisuje się rozwój małych browarów, które gwarantują różnorodność piwa w Polsce.

PRZYSZŁOŚĆ PIWA WARZY SIĘ DZIŚ. Wpływ rozwiązań regulacyjnych i trendów konsumenckich na rynek piwa w Polce i Europie

Część poświęconą przyszłości piwa otworzyło wystąpienie Jana de Grave, Dyrektora ds. Komunikacji w The Brewers of Europe, organizacji zrzeszającej browary z całej Europy. Przedstawiciel stowarzyszenia opowiedział o głównych kierunkach rozwoju europejskiego piwowarstwa, wyznaczonych przez rozwój browarnictwa w mikroskali i zmieniające się upodobania konsumentów. Odnosząc się do pierwszego aspektu, de Grave mówił o lawinowym wzroście liczby małych browarów, których w Europie obecnie jest blisko 10 tys. Te mikroprzedsiębiorstwa nie tylko nawiązują do lokalnej tradycji, ale też generują nowe miejsca pracy, zwykle dla młodych ludzi, będących liderami piwnej rewolucji. Opowiadając o trendach konsumenckich, de Grave wskazał na tak ciekawe zjawiska, jak poszukiwanie nowych smaków, przedkładanie jakości nad cenę, zwrot ku zdrowemu stylowi życia, zwracanie uwagi na skład i kaloryczność produktów, czy wreszcie wybieranie piw uwarzonych zgodnie z zasadami poszanowania środowiska naturalnego. Nie do pominięcia i zasługujący na szczególne podkreślenie jest wzrost popularności piw bezalkoholowych, mówił reprezentant europejskiej organizacji, a dynamiczny rozwój tej kategorii w Polsce zasługuje na uznanie.

Jan de Grave kilka słów poświęcił również miejscu branży piwnej w łańcuchu europejskiej gospodarki – browary zwiększają przychody podatkowe państw Europy o łączną kwotę 42 mld euro w skali roku, na zakupy od rolników i innych dostawców przeznaczają 20 mld euro rocznie, wspierają inicjatywny sportowe, kulturalne czy lokalne, wydając na ten cel co roku ok. 1 mld euro. Z uwagi na tak duże znaczenie branży dla rynku, de Grave zaapelował o zapewnienie przemysłowi piwowarskiemu zrównoważonej polityki podatkowej, która wesprze dalszy rozwój.

Podsumowując swe przemówienie, Jan de Grave pogratulował Polsce zaangażowania i wkładu w budowanie kultury picia piwa oraz popularyzowanie i utrwalanie pozytywnych skojarzeń z tym napojem.

Pierwszej części spotkania towarzyszyła dyskusja panelowa, której uczestnicy skupili się na rosnących kosztach produkcji piwa, kwestiach regulacyjnych związanych z podwyżką akcyzy i możliwych skutkach tych zmian dla branży. Bartłomiej Morzycki zwrócił uwagę na coraz wyższe koszty działalności polskich browarów. Znajdujący się pod presją rosnących cen surowców, energii, paliw czy pracy producenci piwa wkrótce zostaną zmuszeni do przerzucenia kolejnych podwyżek na konsumentów, zapowiedział Dyrektor ZPPP. Andrzej Olkowski dodał, że to długofalowa tendencja, a w najbliższym czasie należy spodziewać się wzrostu kosztów zakupu słodu, na co wpływają niezadowalające zbiory jęczmienia. Na podobne zagrożenie uwagę zwrócił też dr Leszek Juchniewicz, główny ekonomista Pracodawców RP, którego zdaniem sektor w najbliższym czasie musi liczyć się z dużą podwyżką cen energii i wody. W opinii Juchniewicza to czynniki, które mogą zagrozić dynamice wzrostu produkcji czy jakości produktów. Według Katarzyny Niemyjskiej–Włodarczyk, członkini zarządu i dyrektorki departamentu prawa i legislacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców branży piwnej potrzebny jest spokój, a nie kolejne zmiany regulacji. Przedstawicielka ZPP wysunęła postulat, by podwyżka akcyzy nie była taka sama dla całej branży alkoholowej. Przemawiać za tym powinny zmiany w strukturze konsumpcji alkoholi – odchodzenie od mocnych na rzecz lżejszych trunków i rosnący segment piw bezalkoholowych. Możliwe skutki podwyższenia akcyzy dla pracowników browarów starał się uwypuklić Zbigniew Sikorski. Zwrócił on uwagę na to, że przemysł piwowarski zatrudnia kilkadziesiąt tysięcy osób, a w wyniku zmian regulacyjnych te miejsca pracy mogłyby zostać zagrożone.

Do dyskusji włączyli się także zgromadzeni goście, którzy dopytywali między innymi o relacje branży z konsumentami, czy o skład i definicję polskiego piwa.

PRZYSZŁOŚĆ JEST EKO. Wpływ wyzwań klimatycznych na branżę piwowarską

O tym, że konsument jest coraz bardziej świadomy i wybiera produkty wytworzone z poszanowaniem środowiska naturalnego opowiedział Rafał Rudzki z Deloitte. Zauważył przy tym, że branża piwna obserwuje trendy, wie, jakie znaczenie dla konsumentów ma dbałość o środowisko i dlatego od dłuższego czasu stawia na zrównoważony rozwój. Według Rudzkiego zachowania konsumenckie, na które warto zwrócić uwagę i odpowiednio szybko zareagować, to zainteresowanie pochodzeniem produktu, surowcami użytymi do jego wytworzenia oraz zaciekawienie relacją firmy z pracownikami i z klientami. Jak stwierdził Rudzki przyszłość należy do firm działających fair, czyli takich, które przywiązują wagę do ograniczania negatywnego wpływu na środowisko, począwszy od surowca po dostarczenie towaru na półkę w sklepie, i dbają o zagwarantowanie pracownikom możliwości rozwoju i godnej pracy.

Julia Patorska, lider zespołu ds. analiz ekonomicznych w Deloitte podkreśliła, że dbanie o środowisko naturalne jest już koniecznością. Jak wykazała ekspertka, przemawiają za tym silne argumenty. Jeszcze dekadę temu nie dostrzegano zagrożeń związanych ze zmianami klimatu i ochroną przyrody, tymczasem 1 sierpnia 2018 r. przekroczony został dług ekologiczny ziemi, co oznacza, że ludzkość zużywa więcej zasobów, niż samoistnie może się odbudować. Patorska podkreśliła, że w najnowszym zestawieniu globalnych ryzyk przygotowanym przez World Economic Forum już cztery na siedem pozycji dotyczy środowiska, czyli m.in. katastrof środowiskowych, naturalnych, ekstremalnych zjawisk pogodowych. Ekspertka Deloitte zauważyła, że browary dostrzegają potrzebę zmian, czego dowodem jest stosowanie gospodarki o obiegu zamkniętym.

Na konieczność popularyzacji wykorzystania ponownie tych samych surowców zwracał uwagę również Krzysztof Baczyński, prezes zarządu Eko-Pak. W branży piwnej dobrym przykładem tego rozwiązania jest butelka zwrotna. Dlatego przy okazji spotkania ekspert zaapelował do rządu, aby wspierał sektor w tym rozwiązaniu. Kaucja powinna pozostać zachętą dla konsumenta, by oddał opakowanie. Przekształcenie jej w opłatę recyklingową może spowodować, że inicjatywy branżowe stracą rację bytu, tłumaczył Baczyński. Zdaniem Prezesa Eko-Pak, barierą dla rozwoju rynku opakowań zwrotnych jest też paragon jako warunek oddania opakowania do sklepu. Im więcej opakowań zwrotnych, tym lepiej dla środowiska, spuentował Baczyński.

Jakub Śwircz, partner zarządzający Brandy Design przekonywał, że trzeba szukać nowych rozwiązań na opakowania, takich, dzięki którym staną się one w pełni biodegradowalne. Wyroby z tworzyw sztucznych, które nie zostały przetworzone (80 proc. z 8,3 mld ton wyrobów z tworzyw sztucznych powstałych od lat 50. nie zostało przetworzonych) stwarzają ogromne zagrożenie dla środowiska, ostrzegał ekspert. Dlatego bardzo ważne jest wspieranie inicjatyw w zakresie ekologicznych opakowań. Śwircz przytoczył przykłady takich rozwiązań w branży piwnej, jak butelki z włókna roślinnego pozyskiwanego ze zrównoważonych plantacji, papierowe łączniki do puszek, czy rozwiązanie SnapPack, które skleja puszki zamiast folii. Niewątpliwą zaletą nowych, biodegradowalnych opakowań, na którą zwrócił uwagę Jakub Śwircz, jest ich niska waga, co wpływa pozytywnie na koszty dystrybucji.

PRZYSZŁOŚĆ TO ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Pozytywne wzorce rodzinne a ochrona dzieci przed używkami.

Ostatnia część spotkania tradycyjnie poświęcona została zagadnieniom związanym z odpowiedzialnością branży w zakresie konsumpcji alkoholu. W tym kontekście do rozmów z Łukaszem Zboralskim zaproszeni zostali prof. Andrzej Fal, prezes zarządu Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego oraz Agata Gajos, Dyrektor Zarządzająca Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego, a także przedstawiciele NSZZ „Solidarność” zatrudnieni w browarach.
Profesor Andrzej Fal stwierdził, że podstawą jest rozsądna konsumpcja – pić można, ale z umiarem. Odpowiedzialnego spożywania alkoholu można się nauczyć, dlatego tak ważne są profilaktyka i edukacja. Według profesora Fala rozwój kultury picia, wzrost popytu na dobrej jakości alkohole oraz rosnąca popularność trunków z zerową zawartością alkoholu, to pozytywne zjawiska.

Agata Gajos tłumaczyła, jak ważna jest odpowiedzialność za kierownicą, podkreślając przy tym, że świadomość kierowców na temat trzeźwości, czy czasu potrzebnego do pozbycia się alkoholu z organizmu, aby móc bezpiecznie wsiąść za kierownicę, znacznie się poprawiła. Kluczowe znaczenie, według ekspertki, dla ograniczenie ryzyka na drogach i zapobiegania wsiadaniu za kierownicę w stanie nietrzeźwym, mają presja społeczna i obywatelska postawa. Na polepszenie drogowych statystyk wpływ miała między innymi akcja „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu”, realizowana od kilkunastu lat przez Związek Browary Polskie.

Idee programu W RODZINIE SIŁA!, który „Solidarność” zainaugurowała we wrześniu ubiegłego roku mieli okazję przybliżyć Arkadiusz Kozłowski ze związków zawodowych Kompanii Piwowarskiej, Andrzej Turlej reprezentujący pracowników Carlsberg Polska oraz Cezary Kołodziejski, przedstawiciel związkowców z Grupy Żywiec. Panowie podkreślali, że inicjatywa, której celem jest wsparcie rodziców w wychowaniu nastolatków w kontekście odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu to dla pracowników browarów ważny i aktualny temat. Zaznaczyli, że w budowaniu świadomości rodziców, nauczycieli i wychowawców ważną rolę odgrywają materiały edukacyjne dystrybuowane przez „Solidarność” Spożywców oraz spotkania będące szansą na przedyskutowanie wyzwań wieku dojrzewania. Ostatnio, takie spotkanie odbyło się w Warce, a ekspertki programu, dr Aleksandra Piotrowska i Odeta Moro, opowiadały o znaczeniu rodziny i autorytecie rodzica w oczach współczesnego nastolatka.