Dla mediów

Nowy prezes Związku Browary Polskie

Opublikowano: 27 czerwca 2019

Paul Davies, stojący na czele Carlsberg Polska, rozpoczął właśnie dwuletnią kadencję prezesa Zarządu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie. Na stanowisku tym zastąpił Igora Tikhonova z Kompanii Piwowarskiej.

Nowy prezes Zarządu ZPPP z branżą spożywczą i napojową związany jest od blisko 25 lat. Zanim dołączył do Grupy Carlsberg, zdobywał doświadczenie w największych firmach spożywczych działających na rynku brytyjskim, między innymi w United Biscuits, Dairy Crest i Premier Foods.

Z branżą piwną Paul Davies związał się ponad 12 lat temu, kiedy rozpoczął pracę w Carlsberg Wielka Brytania, obejmując stanowisko dyrektora działu Brands and Insights. W 2011 roku został dyrektorem ds. marketingu, a następnie – dyrektorem sprzedaży Horeca w Carlsberg Szwecja. W 2015 roku awansował na stanowisko wiceprezesa Craft & Speciality w centrali Grupy Carlsberg w Kopnhadze, gdzie odpowiadał za rozwój kategorii piw kraftowych i piwnych specjalności.

Paul Davies objął funkcję reprezentanta największych polskich producentów piwa w niełatwym dla branży momencie. Przed polskimi browarnikami stoi bowiem szereg wyzwań, takich jak: trendy konsumenckie, rosnące koszty produkcji, otoczenie regulacyjne czy zmiany klimatyczne. Nowy prezes szansę na dalszy rozwój branży dostrzega między innymi w reagowaniu na potrzeby konsumentów i rozwijaniu produkcji z poszanowaniem środowiska naturalnego: Niezwykle ważne dla utrzymania silnej pozycji polskiej branży piwowarskiej jest odpowiednio szybkie reagowanie na trendy rynkowe. Przykładem takich działań jest intensywny rozwój segmentu piw bezalkoholowych i zaangażowanie w ochronę środowiska naturalnego m.in. poprzez system butelki zwrotnej – mówi Paul Davies. Zaznacza też, że aby wdrożyć pozytywne zmiany, branża potrzebuje stabilnego, przewidywalnego otoczenia regulacyjnego: Browarnictwo jest dziś jedną z najbardziej innowacyjnych gałęzi przemysłu spożywczego w Polsce, zapewniającą tysiące miejsc pracy i znaczące wpływy do budżetu państwa. Utrzymanie dobrej kondycji sektora i jego dalszy rozwój zależy w dużej mierze od stabilnej polityki podatkowej – podkreśla nowy prezes ZPPP.

Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie to organizacja skupiająca największych producentów piwa w kraju. Reprezentuje członków w relacjach z administracją rządową i samorządową, organizacjami społecznymi oraz związkami zawodowymi działającymi w przemyśle piwowarskim. ZPPP należy do prestiżowej, istniejącej od 1958 r. organizacji The Brewers of Europe, która skupia organizacje branżowe z 29 krajów europejskich.


Dla mediów

Przyszłość piwa warzy się dziś – branża piwowarska debatuje o perspektywach rozwoju

Opublikowano: 25 czerwca 2019

W ramach III Kongresu Pracowników Branży Piwowarskiej przedstawiciele Solidarności Przemysłu Spożywczego, Związku Browary Polskie oraz Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich dyskutowali wspólnie z ekspertami na temat wyzwań, z którymi mierzą się producenci piwa. Najważniejsze z nich to: otoczenie regulacyjne i trendy konsumenckie , a także zmiany klimatyczne, którym muszą sprostać producenci z całego świata.

O tym, że wszyscy uczestnicy rynku powinni zaangażować się w ochronę środowiska naturalnego nie trzeba nikogo przekonywać. 1 sierpnia 2018 r. przekroczony został dług ekologiczny Ziemi, co oznacza, że ludzkość zużywa więcej zasobów, niż samoistnie może się odbudować. W najnowszym zestawieniu globalnych ryzyk przygotowanym przez World Economic Forum już cztery na siedem pozycji dotyczy środowiska. Reagując na potrzebę zmian, browary od lat stosują gospodarkę o obiegu zamkniętym.

Butelka zwrotna lepsza niż recycling
Jej częścią jest butelka zwrotna. System ten jest stosowany powszechnie przez producentów piwa i jak wskazał Krzysztof Baczyński, prezes zarządu Eko-Pak, jest on lepszy niż recycling. Butelka zwrotna to najbardziej przyjazne dla środowiska opakowanie piwa. Może być użyta nawet do 25 razy w ciągu około 5 lat. Warto, aby ten system był wspierany, choćby przez uproszczenie kwestii związanych z paragonem – aktualnie, by zwrócić butelkę do sklepu, trzeba go okazać, jako dowód zakupu. Zniesienie tego obowiązku mogłoby korzystnie wpłynąć na ilość opakowań, która trafia do browarów do ponownego użycia – powiedział Baczyński. Kaucja stanowi zachętę dla konsumenta, by oddał opakowanie. Przekształcenie jej w opłatę recyklingową może spowodować, że inicjatywy branżowe stracą rację bytu, tłumaczy Baczyński. Zdaniem Prezesa Eko-Pak, im więcej opakowań zwrotnych, tym lepiej dla środowiska.

Przyszłość opakowań eko
Wszyscy uczestnicy rynku powinni szukać nowych rozwiązań w zakresie opakowań – takich, dzięki którym staną się one w pełni biodegradowalne. Od lat 50. zostało wytworzonych 8,3 mld ton wyrobów z tworzyw sztucznych. 80 proc. z tego nie zostało przetworzone. To ogromne zagrożenie dla środowiska – przekonuje Jakub Śwircz, partner zarządzający Brandy Design. Śwircz przytoczył przykłady rozwiązań w branży piwnej jak: butelki z włókna roślinnego pozyskiwanego ze zrównoważonych plantacji, papierowe łączniki do puszek, czy rozwiązanie SnapPack, które skleja puszki zamiast folii. Niewątpliwą zaletą nowych, biodegradowalnych opakowań, na którą zwrócił uwagę Śwircz, jest ich niska waga, co wpływa pozytywnie na koszty dystrybucji.

Odpowiedzialność ma znaczenie
Zdaniem Rafała Rudzkiego z firmy Deloitte polskie browary już od dłuższego czasu stawiają na zrównoważony rozwój. Obejmuje on szereg kwestii – od wyboru surowców, przez produkcję z poszanowaniem środowiska naturalnego, aż po zagwarantowanie pracownikom rozwoju i godnej płacy. Przyszłość należy bowiem do firm działających fair. Konsumenci są coraz bardziej świadomi i wybierają tych graczy rynku, dla których liczy się to, co zostawią po sobie przyszłym pokoleniom.

Piwo w trakcie (r)ewolucji
Oprócz zmian klimatycznych, które mają wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorstw na całym świecie, elementem determinującym kierunki rozwoju są trendy konsumenckie. W odpowiedzi na nie browary w ostatnich latach intensywnie rozwijają segment piw bezalkoholowych. Jak zauważył Jan de Grave z organizacji The Brewers of Europe, wprawdzie kategoria 0,0 proc. rośnie w całej Europie na poziomie ok. 25 proc. rocznie, jednak w Polsce wzrost ten jest niezwykle dynamiczny i w ostatnim roku wyniósł aż 80 proc. Bartłomiej Morzycki, Dyrektor Generalny Związku Browary Polskie dodaje, że z roku na rok w naszym kraju maleje sprzedaż piw mocnych. Konsumenci szukają w piwie smaku i orzeźwienia, a nie procentów. Piwa 0,0 proc. stanowią dla wielu doskonałą alternatywę – mogą cieszyć się wszystkimi zaletami płynącymi ze spożycia złocistego trunku, nie musząc jednocześnie martwić się o zawarty w nim alkohol. To doskonały wybór dla osób dbających o zdrowie, uprawiających sport, czy znajdujących się w sytuacji, w której nie mogą sięgnąć po napój zawierający procenty.

Wyzwania na najbliższe lata
Ostatnią, ale nie mniej ważną dla branży kwestią jest stabilność otoczenia regulacyjnego. Przed browarami trudny okres – rosną koszty energii, wody, paliw, surowców oraz koszty pracy. Z tego powodu w najbliższym czasie można spodziewać się wzrostu cen piwa. W związku z tym browarnicy z niepokojem przyjęli wiadomość o kolejnej planowanej podwyżce – tym razem akcyzy. Jan de Grave, patrzący z perspektywy europejskiej podkreślał, że produkcja piwa jest niezwykle czasochłonna i kosztochłonna. W skali Europy browary generują aż 42 mld euro rocznie przychodów podatkowych. Mają też wpływ na branżę detaliczną, logistyczną oraz rolnictwo zasilając je 20 mld euro. Z uwagi na tak duże znaczenie branży dla rynku, Jan de Grave zaapelował o zapewnienie przemysłowi piwowarskiemu zrównoważonej polityki podatkowej, która będzie wspierać dalszy rozwój, bez podnoszenia kosztów produkcji.


Dla mediów

Rewolucja 0,0% na rynku piwa. Sektor piwowarski podsumowuje rok 2018

Opublikowano: 6 marca 2019

Blisko 80 proc. wzrost segmentu piw bezalkoholowych to dominujący trend na rynku piwa w 2018 roku. Dynamiczny rozwój kategorii piwa bezalkoholowego obserwowany jest w wielu krajach Europy od kilku lat, jednak to w Polsce tempo jej wzrostu jest największe. W perspektywie kilkuletniej możemy spodziewać się, że segment 0,0% będzie stanowił kilkanaście procent rynku piwa.

 Rok 2018 był kolejnym rokiem wzrostu dla piw bezalkoholowych (do 0,5% zawartości alkoholu), z rekordowo wysoką dynamiką na poziomie 79,8 proc. według danych Nielsena. Kategoria rozwija się przede wszystkim za sprawą segmentu piw 0,0%, który w ubiegłym roku niemal potroił swoją wartość, a udział całej kategorii 0,0% – 0,5% w rynku piwa w Polsce to dzisiaj 3,1 proc. w ujęciu wartościowym.

Igor Tikhonov, Prezes Zarządu ZPPP Browary Polskie komentuje: Segment bezalkoholowy ma duże perspektywy rozwoju, bo odpowiada na dwa współistniejące trendy konsumenckie: z jednej strony zainteresowanie zdrowym i aktywnym stylem życia oraz odpowiednim podejściem do konsumpcji alkoholu, z drugiej – zmieniające się potrzeby starzejącego się społeczeństwa Europy.

Agata Lorenc, Client Director w firmie Nielsen dodaje: Wiodącą pozycję w kategorii piw bezalkoholowych mają radlery, czyli miksy piwa z lemoniadą, oraz lagery. Rośnie również udział piwnych specjalności 0,0%. Kupujący chętnie eksperymentują w poszukiwaniu nowych smaków czy stylów piwnych, niezależnie od zawartości alkoholu. Tego typu produkty są przeciętnie droższe, a mimo to ich popularność wzrasta, co jest odzwierciedleniem premiumizacji na rynku piwa.

Piwa premium w górę, spadek w kategorii najtańszych piw

Pod względem wartości, w roku 2018 piwowarzy zanotowali duże wzrosty we wszystkich segmentach premium – na poziomie 15,7 proc., a sama kategoria najdroższych piw urosła aż o blisko 40 proc. Tym tendencjom nieodmiennie towarzyszy dalszy dynamiczny rozwój kategorii piwnych specjalności, które w 2018 roku urosły 22,5 proc. pod względem wartości. Z drugiej strony, rynek piw ekonomicznych skurczył się o 4,5 proc. Zdaniem piwowarów, premiumizacja kategorii piwa, poszukiwanie nowych smaków i piwa bezalkoholowe to najważniejsze kierunki rozwoju sektora piwowarskiego. Obserwując zmieniające się potrzeby klientów i oczekiwanie przez nich różnorodności w ofercie piw, każdego roku browary warzą i wprowadzają na rynek nowości różniące się stylami, smakiem, dodatkami i zawartością alkoholu.

Polscy konsumenci są coraz bardziej świadomi i wymagający. Po piwo sięgają dla smaku i orzeźwienia, a nie dla procentów. Dokonują wyborów, które pasują do ich stylu życia i okazji. Tak właśnie rozwija się kultura piwna. – komentuje Prezes Zarządu ZPPP – Browary Polskie.

 Dobry rok

Piwo pozostaje ulubionym napojem Polaków. W ubiegłym roku wydali na nie 16,8 mld złotych. W porównaniu do 2017 r. wartość rynku wzrosła o 7,7 proc.

Znacznie wolniej niż wartość rynku piwa rośnie wielkość kategorii. W 2018 roku zanotowaliśmy 4,1 proc. wzrost wolumenu w stosunku do roku poprzedniego. To pozwoliło branży odrobić z lekką nadwyżką spadki z roku 2017, który był słaby. – mówi Bartłomiej Morzycki, Dyrektor Generalny Związku Browary Polskie.

Na dobry rok dla polskiego piwa złożyły się w głównej mierze dwa czynniki – wysoka temperatura od kwietnia do października i Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Najważniejszym kanałem sprzedaży piwa pozostają sklepy poniżej 300 m2, które odpowiadają za 65,8 proc. sprzedaży wartościowej sektora (o 0,3 punktu proc. więcej niż w 2017 roku). Piwo jest największą kategorią dla tego kanału sprzedaży detalicznej, generując 21,1 proc. wartości wszystkich dokonywanych w nim zakupów. Na każde 100 zł wydane przez konsumentów w tzw. małym detalu (sklepy o powierzchni do 40 m2), 29 zł przypadło w 2018 roku na piwo.

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego


Dla mediów

Piwo i nie tylko. Druga edycja The Brewers of Europe Forum

Opublikowano: 30 stycznia 2019

W dniach 3-4 czerwca 2019 roku, w Antwerpii odbędzie się druga edycja The Brewers of Europe Forum. Podczas wydarzenia spotykają się przedstawiciele browarów z całej Europy. Po niezwykle udanej pierwszej edycji Forum, organizatorzy przygotowali jeszcze bardziej atrakcyjny program i dłuższą listę ekspertów.

Spotkanie będzie doskonałą okazją do analizy aktualnej sytuacji w branży oraz prezentacji najnowszych trendów. Zaproszeni profesjonaliści podzielą się fachową wiedzą oraz będą udzielać porad zarówno doświadczonym, jak i nowym graczom w branży. A tych przybywa – w 2018 roku w Europie powstało tysiąc nowych browarów.
Udział w imprezie może wziąć każdy związany zawodowo lub zainteresowany rozwojem europejskiej branży browarniczej. Mistrzowie browarniczy, właściciele małych i dużych browarów oraz inne osoby zaangażowane w debatę na temat przyszłości piwa spotkają się, aby wymienić doświadczenia.
Forum odbędzie się w Antwerpii – dynamicznie rozwijającym się, nowoczesnym mieście z długimi tradycjami browarniczymi. Podczas imprezy wystawcy zaprezentują swoje produkty. W scenariuszu wydarzenia przewidziano m.in. wizyty w lokalnych browarach i prezentacje technologii browarniczych.
Więcej informacji na temat The Brewers of Europe Forum 2019 można uzyskać na stronie internetowej wydarzenia: www.brewersforum.eu.

Dla mediów

Polska w piwnej czołówce Europy. Piwo bez procentów hitem w Unii

Opublikowano: 7 stycznia 2019

W tegorocznym wydaniu raportu Beer Statistics przeczytamy o kolejnych, udanych dwunastu miesiącach dla europejskiego browarnictwa. W 2017 roku produkcja piwa w krajach Europy osiągnęła najwyższy poziom od ostatnich ośmiu lat – przeszło 412 mln hektolitrów. Polska ze stabilną produkcją na poziomie 40,3 mln hektolitrów zajmuje 3 miejsce w europejskiej czołówce – wyprzedzają nas tylko Niemcy (93 mln hl) i Wielka Brytania (40,4 mln hl). Najszybciej rosną w Polsce piwa bezalkoholowe.

Raport Beer Statistics publikowany przez Brewers of Europe to doroczne podsumowanie wielkości produkcji, konsumpcji i innych ważnych wskaźników związanych z rynkiem piwa w krajach europejskich. Podczas gdy produkcja piwa w 2017 roku w Europie przewyższyła zeszłoroczny wynik o 2 mln hl, konsumpcja utrzymała się na podobnym poziomie – około 375 mln hl. Wynika to między innymi z ekspansji piwa poza granice Unii Europejskiej. W ubiegłym roku, rekordowym dla eksportu piwa, jego wartość wyniosła 3,4 mld euro.

Obecnie prawie 22 proc. (8,7 mld litrów) piwa warzonego w Unii jest wysyłane za granicę, przy czym jedna trzecia na rynki pozaeuropejskie. Najlepszą reputację piwo z naszego kontynentu ma w Stanach Zjednoczonych (1,1 mld l), Chinach (520 mln l), Kanadzie (210 mln l) i Korei (175 mln l). Największymi eksporterami w Europie są Belgia i Niemcy. W minionym roku każde z tych państw wyeksportowało 1,5 mld litrów piwa. Kolejnymi ważnymi graczami w tej stawce są Holandia (1,4 mld l), Francja (0,7 mld l) i Wielka Brytania (0,6 mld l). Polska plasuje się na ósmym miejscu, przy czym wartość eksportu krajowego piwa stale rośnie. Od 2004 roku wzrósł on o 344,3 proc. W 2017 r. Polska wyeksportowała ponad 3,3 mln hl piwa, co oznacza, że co 8. piwo z naszego kraju trafiło do piwoszy w Europie i poza jej granicami. Dla wzmocnienia eksportu piwa z Polski uruchomiono w tym roku inicjatywę Proudly made in Poland. Według pomysłodawców, Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego oraz Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, znak Proudly made in Poland umieszczony na opakowaniach piw wysyłanych za granicę ma promować rodzime marki i budować wizerunek Polski jako kraju pochodzenia produktów spożywczych najwyższej jakości oraz wiarygodnego i wartościowego partnera handlowego.

Małe browary coraz bardziej widoczne na piwnej mapie Europy

Okres wzrostu produkcji piwa zbiegł się z bezprecedensowym rozkwitem browarnictwa w małej skali. W ostatnim dziesięcioleciu na mapie Europy przybyło 6 000 nowych browarów. Tylko ubiegły rok pozwolił zwiększyć pulę działających w Unii browarów o 1 000, przez co łącznie jest ich 9 500. Trzy czwarte z tej sumy stanowią mikrobrowary i małe zakłady piwowarskie. Przyczyniają się one w niemałym stopniu do zwiększenia różnorodności, dzięki czemu europejscy piwosze mają do wyboru coraz większą liczbę gatunków i marek piwa. Największą liczbą aktywnych browarów może pochwalić się Wielka Brytania (2 430). W ślad za nią idą Niemcy (1 492) i Francja (1 100). Do granicy tysiąca zbliżają się Włochy (868) i Hiszpania (521). Polska, z nieco ponad 200 browarami, znajduje się tuż za pierwszą dziesiątką w tej stawce, przy czym małe zakłady odgrywają coraz większą rolę na rodzimym rynku piwowarskim. Tylko w 2017 roku w Polsce powstały kolejne 22 mikrobrowary stacjonarne, zlokalizowane przeważnie w mniejszych miejscowościach.[i]

Europejczycy wybierają napoje bez procentów

Mimo że piwo to napój coraz bardziej popularny i pijemy go więcej, stale zmniejsza się ogólny poziom spożycia alkoholu, spada też liczba przypadków upijania się i picia alkoholu przez nastolatków. Rosnący udział piwa w strukturze spożywania alkoholu w połączeniu z dynamicznie zwiększającą się ofertą piw bezalkoholowych i tych z obniżoną zawartością alkoholu jest powiązany ze zmianą wzorców konsumpcyjnych i stylu życia na zdrowy i aktywny. Według danych Eurostatu Unia Europejska produkuje obecnie 900 mln litrów piwa bezalkoholowego (2 proc. wszystkich piw). Jednocześnie przybywa piw o obniżonej zawartości alkoholu oraz piwnych specjalności. Te trzy segmenty stanowią obecnie około 6 proc. całego europejskiego rynku piwa. Również dla Polaków coraz mniej liczą się procenty. W 2017 roku branża browarnicza w naszym kraju odnotowała wzrost sprzedaży piw bezalkoholowych i niskoalkoholowych (o 22,9 proc.) oraz piwnych specjalności (o 16,9 proc.). Równolegle nastąpił spadek sprzedaży najmocniejszych piw (o 6,2 proc.).

Więcej informacji na etykietach

Według danych Brewers of Europe europejscy producenci piwa są coraz mocniej zaangażowani w dobrowolne działania na rzecz przekazywania konsumentom pełnej informacji o swoich produktach. Konsumenci piwa otrzymują zrozumiałe, czytelne, porównywalne i dokładne informacje dotyczące składu i wartości odżywczych piwa. Do końca bieżącego roku aż dwie trzecie butelek i puszek z piwem, na europejskich półkach, może zostać opatrzone tego rodzaju informacjami. Jednocześnie ponad połowa browarów zobowiązała się do dobrowolnego podawania wartości kalorycznej, podobnie jak robią to producenci żywności i napojów. Postęp w kierunku przejrzystości poczynili też rodzimi przedsiębiorcy. Na coraz większej ilości piw można znaleźć informacje o ich składzie oraz wartości kalorycznej. Dodatkowo, producenci zamieszczają na etykietach odniesienia do stron internetowych, gdzie konsument może zapoznać się z pełną listą wartości odżywczych.

42 mld euro podatków i 2,3 miliona miejsc pracy

Sektor piwowarski wypracowuje dla europejskiej gospodarki wpływy o wartości 50 mld euro, co stanowi równowartość PKB Luksemburga. Do kasy wszystkich krajów Unii Europejskiej z tytułu podatków powiązanych z piwem wpływa blisko 42 mld euro, z czego 10,9 mld euro stanowi akcyza. Europejskie piwowarstwo to również miejsca pracy – 9 500 browarów na kolejnych etapach produkcji i w sektorach powiązanych generuje zatrudnienie dla około 2,3 miliona osób. Równie imponujący jest wpływ polskiej branży piwowarskiej na rodzimą gospodarkę. W 2017 roku całkowite wpływy z podatków i opłat wyniosły 11,2 mld zł. W opisywanym okresie, trzy czwarte wpływów do budżetu państwa generowanych przez branżę piwowarską, stanowiły dochody z tytułu podatku VAT od handlu detalicznego (4,30 mld zł), od gastronomii (0,7 mld zł) oraz z akcyzy (3,45 mld zł). Bezpośrednie zatrudnienie w browarach to 9,3 tys. osób, ale funkcjonowanie przemysłu piwowarskiego to także miejsca pracy w branżach powiązanych, przede wszystkim w handlu, rolnictwie i przetwórstwie spożywczym oraz sektorze HoReCa. W 2017 roku całkowita liczba miejsc pracy związanych z piwem wyniosła 157,5 tys. Polscy piwowarzy, podobnie jak ich koledzy z innych państw UE, podkreślają, że dla utrzymania wartości wpływów do budżetu i zachowania miejsc pracy w sektorze, potrzebne jest stabilne i przewidywalne otoczenie regulacyjne.

Pełna wersja raportu Beer Statistics 2018 jest dostępna na stronie: www.brewersofeurope.org

[i] Zwrotnica.com.pl, 2017


Dla mediów

Z dumą uwarzone w Polsce!

Opublikowano: 21 listopada 2018

Z dumą uwarzone w Polsce!

 

Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie i Polska Agencja Inwestycji i Handlu prezentują znak promujący polskie marki piwa: „Proudly made in Poland”. Browary będą wyróżniać nim piwo wysyłane i sprzedawane zagranicą. Obecnie polskie piwo trafia do ponad 80 krajów świata. Znak ma podkreślać najwyższą jakość piwa warzonego w naszym kraju.

 

„Proudly made in Poland” jest wspólną inicjatywą Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego i zrzeszonych w nim browarów członkowskich oraz Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. Ma przede wszystkim promować rodzime, polskie marki piwa i budować wizerunek Polski jako kraju pochodzenia produktów spożywczych najwyższej jakości oraz wiarygodnego i wartościowego partnera handlowego.

Pierwsze browary

Znak „Proudly made in Poland” informuje konsumentów na całym świecie, że piwo, na którym go umieszczono zostało wyprodukowane w Polsce. Tradycje piwowarskie na ziemiach polskich sięgają początków naszej państwowości, a w ostatnich latach Polska wyrosła na trzeciego największego producenta piwa w Europie. – Mamy powód do dumy. Piwo z polskich browarów to produkt najwyższej jakości – uwarzony z doskonałych polskich składników, czerpiący z wiedzy i doświadczenia wielu pokoleń naszych piwowarów – mówi Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny ZPPP Browary Polskie. Zainicjowanie projektu „Proudly made in Poland” to praktyczna realizacja celu sformułowanego w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, którym jest „wdrożenie systemu promocji polskiej żywności, który zapewni zwiększenie udziału polskich produktów żywnościowych w handlu z rynkami zagranicznymi, poprzez wzrost rozpoznawalności marek i ich konkurencyjności”.

Tomasz Pisula, prezes Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu podkreśla: – Projekt „Proudly made in Poland” branży piwowarskiej jest pierwszą tego rodzaju inicjatywą. Jestem przekonany, że będzie stanowił zachętę dla zagranicznej ekspansji innych branż i kategorii produktów spożywczych. Mamy naprawdę doskonałe produkty o światowej jakości, które z dumą powinniśmy promować zagranicą.

Rośnie znaczenie eksportu piwa

Od wejścia Polski do Unii Europejskiej eksport (denominowany w złotych) wzrósł po korekcie o inflację o 344,3 proc. Z uwagi na wysoki stopień nasycenia polskiego rynku, eksport staje się coraz istotniejszy dla producentów piwa. W 2017 r. Polska wyeksportowała ponad 3,3 mln hl piwa, co stanowi wielkość rocznej produkcji piwa w Chorwacji. Głównym kierunkiem eksportu polskiego piwa są kraje Unii. Piwo z Polski od wielu lat piją również konsumenci w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. W ubiegłym roku polskie piwo zdobyło kolejne rynki: w Azji oraz Ameryce Południowej i Środkowej. Smak polskiego piwa mogą dzisiaj poznać konsumenci z ponad 80 krajów świata.

 

Tabela 1 – Główne kierunki eksportu piwa z Polski w 2017 r.

 


(źródło: GUS)

Znak „Proudly made in Poland” będzie umieszczany na markach piwa największych krajowych producentów zrzeszonych w ZPPP – Browary Polskie: Kompanii Piwowarskiej, Carlsberg Polska i Grupy Żywiec. Pierwsze partie produktów z etykietą „Proudly made in Poland” są już dostępne na niektórych rynkach, m.in. w Wielkiej Brytanii.

 


Dla mediów

Każdy region Polski zarabia dzisiaj na piwie

Opublikowano: 21 listopada 2018

Każdy region Polski zarabia dzisiaj na piwie                                                        

Raport Deloitte na temat wpływu branży piwowarskiej na gospodarkę narodową[i]

 Z roczną produkcją piwa na poziomie 40 mln hektolitrów Polska stała się jednym z trzech największych producentów złotego trunku w Europie.  Warzeniem piwa zajmuje się dzisiaj ponad 210 browarów zlokalizowanych w całej Polsce, z których 22 największe produkują piwo w 12 województwach.  Wszystkie te podmioty działają stymulująco na gospodarkę – zarówno w ujęciu ogólnokrajowym, jak i budowania kapitału regionalnego.

 Bilans 30 lat inwestycji

Wraz z przemianami społeczno-gospodarczymi, które nastąpiły po 1989 roku odrodziło  się w Polsce browarnictwo. Głównie za sprawą międzynarodowych grup piwowarskich istniejące w Polsce browary zostały zmodernizowane i rozbudowane, wprowadzono nowe technologie, rozwinięto receptury i szereg innowacji produktowych. „Po 30 latach i zainwestowanych blisko 13 mld złotych branża piwowarska w Polsce reprezentuje najlepszy światowy poziom. Odbudowano piwną kulturę i stworzono rynek oferujący co roku ponad 1500 nowości – od piw bezalkoholowych, przez popularne lagery po niszowe piwa warzone według unikalnych receptur.” – podkreśla Bartłomiej Morzycki, Dyrektor Generalny ZPPP Browary Polskie. Dzisiejszy sektor piwowarski to ponad 210 browarów zlokalizowanych we wszystkich województwach, o różnej wielkości i specjalizacji – od mikrobrowarów po zakłady produkujące ponad 200 tys. hektolitrów piwa rocznie, z których wiele powstało również dzięki zainwestowaniu rodzimego kapitału. Wszystkie te podmioty budują potencjał gospodarczy i społeczny sektora piwowarskiego w Polsce, który jest dzisiaj trzecim największym w Europie (po Niemczech i Wielkiej Brytanii).

 Browary budują Polskę regionalną 

Produkcja piwa w Polsce jest rozproszona geograficznie – piwo jest warzone we wszystkich województwach. Największe 22 browary, produkujące powyżej 200 tys. hektolitrów rocznie są zlokalizowane w 12 województwach, na ogół poza głównymi ośrodkami miejskimi. Z tego właśnie względu funkcjonowanie zakładów piwowarskich jest tak istotne z punktu widzenia lokalnego rynku pracy i gospodarczego rozwoju regionów.

Browary działające poza dużymi miastami są kluczowymi pracodawcami w danej gminie, u których zatrudnienie znajdują kolejne pokolenia piwowarów. Cała branża browarnicza zatrudnia dzisiaj 9,3 tys. pracowników w każdym przedziale wiekowym, w tym osoby o najniższych kwalifikacjach i starsze, najbardziej zagrożone bezrobociem strukturalnym.

Wiele dużych browarów zlokalizowanych jest we wschodniej części Polski (np. browary w Braniewie, Rakszawie, Lublinie, Leżajsku, Łomży, Jędrzejowie czy Białymstoku), która jest szczególnie narażona na wykluczenie społeczne i ekonomiczne. Południowo-wschodnia część Polski to także region z plantacjami chmielu, a 90 proc. tego surowca wykorzystywanego do warzenia piwa w naszym kraju pochodzi właśnie z rodzimych upraw. „Geograficzne rozproszenie produkcji piwa w Polsce pozwala zmniejszać terytorialne nierówności w dostępie do rynku pracy i zamożności mieszkańców.” – podsumowuje Irena Pichola, Partner w Deloitte.

Od ziarna do kufla

Produkcja i konsumpcja piwa to nie tylko miejsca pracy w zakładach piwowarskich, ale i w całym łańcuchu powstania złotego trunku aż po jego sprzedaż. Irena Pichola dodaje: „Ten proces wymaga współdziałania szeregu branż: sektora rolniczego, producentów opakowań, transportu i logistyki, handlu, gastronomii i usług. Dlatego całkowity wpływ branży piwowarskiej na rynek pracy w Polsce sięga 157,5 tys. miejsc pracy.”

W 2017 roku piwo stanowiło pod względem wartości 13,4 proc. łącznych wydatków na produkty spożywcze i prawie połowę (47,6 proc.) wydatków na alkohol. Odgrywa więc ono kluczową rolę dla handlu, szczególnie małoformatowego. W tej kategorii mieszczą się sklepy osiedlowe i rodzinne, działające lokalnie. 64 proc. zakupów piwa odbywa się właśnie w tym kanale sprzedaży, co ma bezpośrednie przełożenie na tworzenie miejsc pracy w handlu.

Rozwój lokalnych społeczności

W 2017 roku 440 milionów złotych trafiło do jednostek samorządu terytorialneo z tytułu podatków dochodowych, składek ZUS i podatków lokalnych generowanych przez sektor piwowarski i branże powiązane. Dla wielu małych gmin, gdzie znajdują się browary to bardzo istotne źródło dochodów do lokalnego budżetu, z którego realizowane są liczne inwestycje poprawiające jakość życia mieszkańców.

 

Jednocześnie wiele browarów jest mocno zaangażowanych w rozwój lokalnych społeczności poprzez wspieranie polskiej kultury, sportu i edukacji. Tylko w roku 2017 największe firmy piwowarskie przeznaczyły na te cele 38,5 mln zł. W większości przypadków lokalne wydarzenia są wspierane przez lokalne marki, co pogłębia związek browaru z tamtejszą społecznością.

Andrzej Olkowski, Prezes Stowarzyszenie Regionalnych Browarów Polskich konkluduje: „Polski rynek piwa jest rynkiem dojrzałym i nasyconym. Mamy bardzo zróżnicowany sektor, dobrze funkcjonujący w całej Polsce, w którym jest miejsce dla browarów o różnej wielkości i profilu produkcji. Wszystkie te podmioty działają stymulująco na gospodarkę – zarówno w ujęciu ogólnokrajowym, jak i budowania kapitału regionalnego.”

 

 

[i] Deloitte Advisory Sp. z o.o. : „Podsumowanie analizy wybranych wskaźników wpływu przemysłu piwowarskiego na polską gospodarkę i otoczenie”.


Dla mediów

Solidarność Spożywców rusza z programem W RODZINIE SIŁA!

Opublikowano: 24 września 2018

„Solidarność” Przemysłu Spożywczego rozpoczyna działania edukacyjne w ramach programu
W RODZINIE SIŁA! To akcja mająca wspierać rodziców w ochronie niepełnoletnich przed dostępem
do alkoholu i przedwczesną inicjacją alkoholową. Organizatorzy zachęcają dorosłych do dawania dobrego przykładu odpowiedzialnych zachowań wobec alkoholu. W tym celu stworzyli Dekalog Odpowiedzialnego Rodzica – zbiór zasad pomagających uniknąć zagrożeń wynikających z nieodpowiedzialnego picia napojów z procentami. Program został objęty honorowym patronatem Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Wszystko zaczyna się w rodzinie
W centrum zainteresowania twórców programu znajduje się rodzina. W dużej mierze to właśnie na rodzicach spoczywa odpowiedzialność za to, kiedy i w jaki sposób ich dzieci sięgną po napoje procentowe. Jak pokazują badania „Postawy młodzieży wobec alkoholu”[i], przeprowadzone przez CBOS młodzież, za miejsce inicjacji alkoholowej, ponad dwukrotnie częściej wymieniała własny dom (34,6 proc.) niż lokalizację „pod chmurką” (15,7 proc.). Alkoholowy „debiut” młodych ludzi w większości przypadków odbywał się w towarzystwie. Najczęściej wskazywano na obecność rówieśników (48,7 proc.), jednak co trzeci badany (33,4 proc.) smak alkoholu poznał z rodzicami lub innymi pełnoletnimi członkami rodziny.

Dom rodzinny jest zatem pierwszym i najważniejszym miejscem kształtowania odpowiedzialnego podejścia młodzieży do alkoholu. Inicjatorzy programu wiedzą, jak trudnym zadaniem jest wychowanie dzieci, w tym wpajanie zasad postępowania wobec alkoholu. Wychodząc naprzeciw tym wyzwaniom, stworzyli Dekalog Odpowiedzialnego Rodzica. Jan Hałaś, Przewodniczący Sekcji Krajowej Przemysłu Piwowarskiego NSZZ „Solidarność”: – Dawanie dobrego przykładu to jeden z filarów mądrej miłości rodzicielskiej. Dla nas, pracowników browarów, którzy często od pokoleń zajmują się warzeniem piwa, przestrzeganie zasad odpowiedzialności i umiarkowania jest szczególnie ważne. Chcemy, aby Dekalog służył rodzicom jako podpowiedź i oparcie w różnych sytuacjach wychowawczych.

Organizatorzy wierzą, że przesłanie programu jest potrzebne i czytelne dla wszystkich. – W realizowaniu naszych założeń bezcenne jest wsparcie tych, dla których kluczowe znaczenie mają sprawy związane z ochroną osób małoletnich i tworzeniem dobrych wzorców dla młodzieży. Tym bardziej cieszymy się z objęcia honorowego patronatu nad programem przez Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – podkreśla Zbigniew Sikorski, Przewodniczący Rady Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ „Solidarność”.

Program jest realizowany przy wsparciu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie. – Działania W RODZINIE SIŁA! mają  stanowić wsparcie i drogowskaz dla wszystkich dorosłych, aby wiedzieli, jak mądrze wychowywać dzieci i skutecznie przeciwdziałać negatywnym skutkom nieodpowiedzialnego picia. W pełni popieramy program, którego celem jest zapobieganie problemom dostępu i spożywania alkoholu przez nieletnich poprzez kształtowanie odpowiednich wzorców zamiast wprowadzania kolejnych, często bezskutecznych ograniczeń i zakazów. To postawa otoczenia, rodziców i odpowiednie wzorce wyniesione z domu stanowią najlepszą ochronę nieletnich przed spożywaniem alkoholu – tłumaczy Bartłomiej Morzycki, Dyrektor Generalny ZPPP – Browary Polskie.

W edukacji siła

Działania promujące postulaty programu W RODZINIE SIŁA! w pierwszej fazie są skierowane do pracowników browarów, członków ich rodzin oraz społeczności skupionej wokół zakładów produkujących piwo. Organizatorzy mają nadzieję, że w przyszłości do akcji będą przyłączały się kolejne branże i zakłady pracy. „Solidarność” Przemysłu Spożywczego chce promować inicjatywę również wśród społeczności lokalnych, szczególnie w miastach i gminach, gdzie zlokalizowane są browary. Idee programu, a w szczególności opracowany na jego potrzeby Dekalog Odpowiedzialnego Rodzica będą popularyzowane podczas pikników zakładowych i wydarzeń edukacyjnych organizowanych przez lokalne władze i organizacje społeczne.

Dekalog Odpowiedzialnego Rodzica:

  1. Wyznaczam wyraźne granice – alkohol jest tylko dla dorosłych
  2. Nigdy nie częstuję dziecka alkoholem
  3. Nigdy nie nadużywam alkoholu w obecności dzieci
  4. Nikogo nie zachęcam do picia alkoholu, zwłaszcza przy dzieciach
  5. Nie żartuję z dzieckiem o alkoholu
  6. Nigdy nie mówię dziecku, że picie alkoholu to dowód bohaterstwa, odwagi, warunek dobrej zabawy czy bycia częścią grupy
  7. Tłumaczę dziecku, że nigdy nie wolno jeździć po alkoholu i z nietrzeźwym kierowcą
  8. Nigdy nie mówię, że alkohol może rozwiązać jakikolwiek problem
  9. Dbam o swoje dziecko od chwili poczęcia – nigdy nie piję alkoholu w ciąży
  10. Nie pozwalam na sprzedaż i picie alkoholu przez niepełnoletnich

[i] Badanie pn. Postawy młodzieży wobec alkoholu zostało zrealizowane przez Fundację Centrum Badania Opinii Społecznej na zlecenie ZPPP Browary Polskie. Pomiar realizowany był w dniach od 18 marca 2016 roku do 05 kwietnia 2016 roku.

 


Dla mediów

Dobrowolne znaki odpowiedzialnościowe branży piwowarskiej lepiej widoczne i rozpoznawalne niż obowiązkowe ostrzeżenia zdrowotne

Opublikowano: 23 lipca 2018

Znaki „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu”, „Alkohol. Tylko dla pełnoletnich” i „W ciąży nie piję alkoholu” są bardziej widoczne i lepiej rozpoznawalne przez społeczeństwo niż obowiązkowe ostrzeżenia zdrowotne. Jak wynika z badań, spontaniczna świadomość znaku „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu” wśród respondentów wynosi aż 44 proc., a 17 proc. identyfikuje znak „W ciąży nie piję alkoholu”.[i] Dla porównania, jedynie 4 proc. badanych spontanicznie wymienia obowiązkowe ostrzeżenie dotyczące szkodliwości alkoholu dla kobiet w ciąży i zagrożenia dla kierowców. 13 proc. Polaków spotkało się ze znakiem „Alkohol. Tylko dla pełnoletnich”, podczas gdy nikt nie kojarzy obowiązkowego ostrzeżenia przed sprzedażą alkoholu niepełnoletnim.

15 lat temu rozpoczęliśmy jako cała branża długofalowe i konsekwentne działania edukacyjne w obszarze przeciwdziałania nieodpowiedzialnej sprzedaży i konsumpcji alkoholu. 5 lat później zdecydowaliśmy, żeby na opakowaniach z piwem – butelkach i puszkach – umieścić znaki graficzne, które będą odwoływały się do najważniejszych spraw, jeśli chodzi o profilaktykę i kształtowanie świadomości naszych konsumentów – opowiada Bartłomiej Morzycki, Dyrektor Generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego. Działania pod hasłem „Alkohol. Tylko dla pełnoletnich” to pierwsza ogólnopolska i do tej pory największa kampania przeciwko sprzedaży alkoholu nieletnim – dodaje.

Dobrowolne stosowanie znaków odpowiedzialnościowych na opakowaniach piwa, w spotach reklamowych, na materiałach promocyjnych i stronach internetowych sprawiło, że są one dziś powszechnie rozpoznawalne. Swoją rolę odegrała też szeroka dystrybucja naklejek „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu” oraz „Alkohol. Tylko dla pełnoletnich” .

Czy prowadzone kampanie są skuteczne? Od 10 lat na wszystkich opakowaniach piw produkowanych przez naszych członków (Kompania Piwowarska S.A., Grupa Żywiec S.A. i Carlsberg Polska Sp. z o.o.) pojawia się jeden ze znaków odpowiedzialnościowych. Firmy przyjęły też dobrowolne zobowiązanie do umieszczania ich we wszystkich emitowanych spotach reklamowych. Widzimy dziś, co jest dla nas powodem do dumy, że ogromna skala działań, wieloletnie kampanie i konsekwentna edukacja przynoszą efekty – ocenia Bartłomiej Morzycki. Wakacje to dobra okazja, by przypomnieć sobie o zasadach odpowiedzialnej konsumpcji.

Alkohol. Tylko dla pełnoletnich.

Od 2003 roku branża w partnerstwie z policją i samorządami zrealizowała kilka kampanii mających na celu przeciwdziałanie sprzedaży alkoholu nieletnim. Od trzech lat działa platforma „Odpowiedzialny Sprzedawca” dla sprzedawców i właścicieli sklepów z alkoholem, którzy mogą dowiedzieć się, jak asertywnie odmawiać sprzedaży alkoholu nieletnim. Podczas wakacji osoby poniżej 18 roku życia są szczególnie narażone na pokusę sięgnięcia po alkohol, często próbując kupić go na własną rękę. Czujność zachować powinni nie tylko sprzedawcy w sklepach z alkoholem, ale również rodzice oraz wszystkie osoby będące świadkiem sytuacji, w której niepełnoletni próbuje kupić alkohol.

W ciąży nie piję alkoholu

Jako wyraz poparcia dla idei całkowitej abstynencji w okresie ciąży i karmienia piersią branża w 2013 roku zdecydowała się na wprowadzenie znaku „W ciąży nie piję alkoholu”. Uruchomiono program edukacyjny skierowany do kobiet i środowisk medycznych na temat szkodliwych skutków spożywania alkoholu w ciąży i zagrożenia FAS (płodowy syndrom alkoholowy). Każdemu lekarzowi ginekologowi w Polsce przekazano stanowisko ekspertów zachęcające do informowania pacjentek o negatywnym wpływie alkoholu na rozwijający się płód.

Nigdy nie jeżdżę po alkoholu

W ramach propagowania trzeźwości za kierownicą, branża piwowarska zrealizowała wiele programów edukacyjnych. Miały one na celu m.in. uświadomienie młodym kierowcom jak alkohol wpływa na zdolności motoryczne, promowanie idei trzeźwego kierowcy wśród imprezowiczów, czy zachęcanie do naklejenia znaku „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu” na tylnej szybie samochodu. Policyjne statystyki pokazują, że w ostatnim czasie liczba nietrzeźwych kierowców znacznie się zmniejszyła. W 2017 roku liczba ujawnionych kierujących pod wpływem alkoholu była niższa o jedną trzecią niż w roku 2010[i]. Ubyło też wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców (w 2011 roku był to co 12. wypadek, obecnie – co 18. ), a co za tym idzie coraz mniej jest ofiar takich wypadków (20-proc. spadek liczby ofiar wypadków)[ii]. Mimo że statystyki napawają optymizmem, nie należy zapominać o niebezpieczeństwach wiążących się z kierowaniem po spożyciu alkoholu.

Jak wygląda współpraca branży z innymi podmiotami zaangażowanymi w eliminowanie skutków nieodpowiedzialnej konsumpcji alkoholu? – Od wielu lat staramy się zapraszać możliwie najszersze grono partnerów, zarówno z sektora państwowego, jak i komercyjnego, do wspólnych działań w obszarze prewencji i edukacji alkoholowej – wyjaśnia Bartłomiej Morzycki. Wierzymy, że zbudowanie partnerstwa publiczno-prywatnego oraz przyjęte przez nas zobowiązania samoregulacyjne są bardziej skuteczne niż odgórne regulacje.

Wykres: Spontaniczna świadomość znaków odpowiedzialnościowych i ostrzeżeń zdrowotnych

 

____________

[i]  Komenda Główna Policji, Biuro ruchu drogowego, Raport: Wypadki drogowe w Polsce w 2017 roku, Warszawa 2018 rok

[ii]  Tamże

[i] Badanie CAWI, Kantar/Millward Brown, N=1013, maj/czerwiec 2017


Dla mediów

NSZZ „Solidarność” Przemysłu Spożywczego promuje odpowiedzialną konsumpcję alkoholu

Opublikowano: 13 czerwca 2018

W trakcie II Kongresu Pracowników Branży Piwowarskiej, który odbył się 7 czerwca w Warszawie, Mirosław Nowicki, Przewodniczący Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ „Solidarność” ogłosił realizację programu „W rodzinie siła!”. Jego celem jest edukacja członków Związku oraz ich rodzin na temat odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu, doradzenie rodzinom w jaki sposób chronić nieletnich i przeciwdziałać ich przedwczesnej inicjacji alkoholowej.

Założenia programu wpisują się w ogłoszony przez Konferencję Episkopatu Polski Narodowy Program Trzeźwości. W zamyśle twórców „W rodzinie siła!” ma stanowić jego wsparcie i drogowskaz dla wszystkich dorosłych, co robić, aby skutecznie stawić czoła negatywnym skutkom nieodpowiedzialnego picia.

Edukacja to podstawa
W wygłoszonym w trakcie Kongresu wystąpieniu Jan Hałaś, Przewodniczący Sekcji Krajowej Przemysłu Piwowarskiego NSZZ „Solidarność” powiedział: Członkowie NSZZ „Solidarność” Przemysłu Spożywczego w pełni zgadzają się z postulatem, że bez wspólnego działania nie będzie skutecznej profilaktyki. Dla nas, pracowników browarów, którzy często od pokoleń zajmują się warzeniem piwa, promowanie zasad odpowiedzialności i umiarkowania jest sprawą fundamentalną. Wiemy, że mamy do odegrania ważną rolę w procesie edukacji i prewencji, a nasz głos będzie słyszalny nie tylko w zakładach pracy, ale i w całej Polsce.

Dla inicjatorów programu kluczowym elementem powodzenia jego realizacji jest rodzina
i zaangażowanie jej dorosłych członków w kształtowanie postaw dzieci i młodzieży wobec alkoholu. Jak pokazują badania, to w głównej mierze na rodzicach spoczywa odpowiedzialność za to, kiedy i w jaki sposób ich potomkowie sięgną po napoje wysokoprocentowe. Dom rodzinny jest pierwszym
i najważniejszy miejscem kształtowania odpowiedzialnego podejścia młodzieży do alkoholu, piętnowania upijania się czy wsiadania po alkoholu za kierownicę, nieakceptowania zachowań prowadzących do uzależnienia.

Odpowiedzialny rodzic, mądre dziecko
Działania promujące postulaty programu „W rodzinie siła!” będą skierowane nie tylko do pracowników zakładów piwowarskich, ale obejmą również ich rodziny i lokalne społeczności. Organizatorzy planują stworzenie, przy wsparciu ekspertów psychologów, praktycznych materiałów edukacyjnych pokazujących, jakie są zagrożenia płynące z nieodpowiedzialnego picia alkoholu i jak uchronić przed nimi nieletnich. Zamierzają promować idee programu, a w szczególności opracowany na jego potrzeby Dekalog Zasad Odpowiedzialnego Rodzica podczas pikników zakładowych i wydarzeń edukacyjnych organizowanych przez lokalne władze i organizacje społeczne. Liczą, że program zostanie objęty patronatem Ministra Zdrowia.


image_print